SPIS TREŚCI (2/2006)

aktualności
   Nowe idee10
technika
   Soltron Special Edition12
   Trwała i wydajna14
   Wspaniały sen16
   Czysta energia drogą do sukcesu!18
   Elixir - nie tylko dla kosmetyczki20
   "Słoneczny" lider22
wydarzenia
   Po raz pierwszy 100% Wiosna24
premiera
   Zawsze piękna30
   Słońce w różowym kolorze32
   Impresja w pionie34
   Zachwycająca szwedzka perfekcja36
   Wielki krok na drodze do urody38
uroda
   Wewnętrzne źródło piękna40
marketing
   Rekrutacja pracowników42
   Pozycja rynkowa a sukces140
ekonomia
   Czas na zmiany46
prawo
   Wiążąca interpretacja podatkowa48
aranżacje
   Malujemy, malujemy cz. II50
wywiad
   Mój oręż to kosmetyki54
sonda
   Wiosenny Salon - okiem widza56
prezentacje
   Soleo Konto i inne niespodzianki na siódme urodziny Soleo60
   Inspiruje kolorem62
   Rozszerz ofertę64
   Nowoczesne, praktyczne a zarazem ładne66
   Istota sukcesu69
   Inwestujemy w Waszą przyszłość!70
   Firma kompletna72
   Promienny uśmiech74
   Narodziny gwiazdy76
   Bryza w Luxurze78
targi
   Ze słońcem we włosach80
kosmetyki solaryjne
   Złap słońce z Beeker Tan84
   Energetyczny trend86
   Floryda w Toruniu?88
   Fantastyczne opalanie90
   Rewelacyjne lotiony94
   Sekret piękna96
   Owocowe rewelacje98
   Mocna oferta100
   Magiczne kosmetyki101
relacje
   Opalanie w gorących rytmach102
kosmetyka
   Wodospad zdrowia i urody106
   Oparzenia słoneczne108
   Wielofunkcyjny SmartPuls112
   Greenland - bliżej natury114
   Słońce pod kontrolą118
nowości
   Ekstremalna nowość 200W120
   Wytypuj i wygraj126
   Pachnące studio129
wellness
   Smukłe ciało130
   Doznania dla ciała i umysłu132
   Idealna czystość i higiena134
   Wielofunkcyjne kapsuły137
   wSPAniała przygoda138
trening
   Sposób na sylwetkę143
   Gimnastyka dla kobiet w ciąży144
relaks
   Sezon na zdrowie146

 

W numerze 2/2006 polecamy Państwa uwadze następujące artykuły:

  • Po raz pierwszy 100% Wiosna (str. 24)
  • Zachwycająca szwedzka perfekcja (str. 36)
  • Rekrutacja pracowników (str. 42)
  • Inwestujemy w Waszą przyszłość! (str. 70)
  • Ze słońcem we włosach (str. 80)
  • Fantastyczne opalanie (str. 90)
  • Opalanie w gorących rytmach (str. 120)
  • wSPAniała przygoda (str. 138)

  •  

     

    Po raz pierwszy 100% Wiosna


    Salon Wiosna okazał się prawdziwym świętem branży solaryjno-kosmetycznej i to świętem odbywającym się w ciepłych promieniach słońca.

    Mimo mniejszej powierzchni, skromniejszej frekwencji w porównaniu do niemieckich targów SOLARIA, to i tak o polskim Salonie Wiosna w kontekście chociażby branży solaryjnej można pisać w samych superlatywach. W polskich realiach tego jeszcze nie było. Ostatnie tygodnie przed tym wydarzeniem były raczej mało optymistyczne: tragedia w Katowicach, która mogła skutkować zamknięciem hal Centrum EXPO XXI, do tego wszystkiego szalenie mroźna zima, która miała także spory udział w tym, że ożywienie w branży miało nastąpić w tym roku o wiele później. Chyba wszyscy do końca zastanawiali się, jaka będzie frekwencja zarówno po stronie wystawców, jak i gości odwiedzających targi. Nerwowe chwile nie mogły trwać wiecznie, na pierwsze pytanie odpowiedź znaliśmy już w momencie otwarcia hal dla zwiedzających. Co do drugiego musieliśmy poczekać ponad 30 godzin. Trzeba przyznać był to czas, który w całości można było spożytkować na zwiedzanie niezwykle urodziwych wystaw, na których królował najnowocześniejszy sprzęt solaryjny i kosmetyczny. W wielu przypadkach były to premiery na polskim rynku.

    Po raz pierwszy w historii organizatorom targów Salon Wiosna udało się zapełnić całą halę w Centrum EXPO XXI. Wyczyn tym bardziej godny pochwały i odnotowania, bowiem warunki, w których został osiągnięty z całą pewnością nie należały do najłatwiejszych. Na pewno taka frekwencja zmusza organizatorów do odpowiedzi na pytanie, czy nie pokusić się w przyszłym roku o powiększenie powierzchni targowej o kolejną halę. Znając dotychczasową działalność Związku, oraz umiejętność podejmowania kluczowych decyzji wydaje się, że Salon Wiosna z roku na rok będzie umacniał swoją pozycję. Tegoroczna edycja miała, jak sama nazwa wskazuje, dwie twarze: kosmetyczną i solaryjną. Dla kosmetyczek termin tych targów nie jest czymś ważnym, natomiast dla branży solaryjnej ma dosyć kluczowe znaczenie, o czym zresztą wyraźnie mówili przedstawiciele praktycznie wszystkich firm zgromadzonych w warszawskim EXPO. Trudno się dziwić, tak wczesna pora nie jest najlepszym terminem do podejmowania decyzji w sprawie ewentualnego zakupu sprzętu solaryjnego. Tym jednak nie będziemy się teraz zajmować.

    Jeśli chodzi o solaria i akcesoria solaryjne, to tego na pewno na Salonie Wiosna zabraknąć nie mogło, tym bardziej, że były to pierwsze targi organizowane tuż po SOLARIACH 2005 w Kolonii. Nic dziwnego, że na stoiskach firm pojawiły się wszystkie modele, które po raz pierwszy zostały pokazane w Niemczech. Nie mogło więc zabraknąć nowych solariów Ergoline, megaSun, UWE, Luxura, Dr. Müller, Alisun i innych. Trudno tu byłoby zaprezentować wszystkie modele i napisać o każdym chociażby kilka słów, dlatego też zapraszamy na nasze łamy, gdzie wszystkie te nowości są po prostu szczegółowo scharakteryzowane.

    Na Salonie Wiosna każda z firm chciała jak najlepiej pokazać nie tylko swoją ofertę, ale także wyraźnie zaznaczyć pozycję na rynku. Nic więc dziwnego, że stoiska były ogromne, kolorowe, świetnie zaprojektowane i zrealizowane z wielkim pietyzmem. Warto tu wyróżnić firmy Nova 2 oraz Profi, które chyba w tym roku powinny rozstrzygnąć konkurs o palmę pierwszeństwa za najefektowniej przygotowaną ekspozycję. Nova 2 na ponadstumetrowym stoisku przygotowała ciekawą aranżację blisko natury, natomiast Profi na podobnej powierzchni szokowała zwiedzających grą świateł i muzyką.

    Oczywiście to nie wszystko, a jedynie mały wycinek tego, co mogliśmy w Centrum EXPO zobaczyć. Nie mogło zabraknąć ekspozycji firm: JK Solaria, Abacosun, Aroma Trend, Tri-Star, Intersun, Profi, Proimex, Beauty Center, Profil-Solar, Solar-Technik, Sun Global, Tanzi, Sunrays i innych.

    A oto co powiedzieli nam sami wystawcy na temat tegorocznej edycji Salonu Wiosna:

  • Były to niewątpliwie, po raz kolejny, największe targi solaryjne w Polsce. Reprezentowana była znakomita większość producentów i w zasadzie wszystkie liczące się firmy handlowe. Niestety było chyba nieco mniej zwiedzających niż przed rokiem. Widać, że targi okrzepły i są już stałym elementem wiosennego sezonu. Czy bieżący rok może być tym przełomowym, w którym nastąpi zdecydowane ożywienie w branży solaryjnej? Nie sądzę, aby tak się stało, jednak z zadowoleniem zauważam oznaki pozytywnego rozwoju, większego profesjonalizmu klientów i zmiany ich preferencji. W nadchodzącym sezonie myślę, że klienci będą oczekiwać przede wszystkim urządzeń gwarantujących perfekcyjną opaleniznę, oszczędnych a jednocześnie pozwalających odróżnić się od konkurencji.
    JK SOLARIA
    Paweł Grabowski

  • Według nas tegoroczne targi należały do bardzo udanych. Przygotowaliśmy interesującą ofertę, która została bardzo ciepło odebrana przez naszych klientów. W tym roku na powierzchni ponad 100 m2 prezentowaliśmy nie tylko urządzenia solaryjne, ale i bogatą ofertę kosmetyczną. Jeśli chodzi o solaria nie mogło zabraknąć nowości megaSun, oraz - po raz pierwszy w naszej ofercie - urządzeń firmy Hapro. Jeśli chodzi o część kosmetyczną, wellness & spa udało nam się zaprezentować niezwykle bogatą ofertę, zbudowaną w oparciu o renomowane firmy światowe. Patrząc na to co działo się na naszym stoisku mogę powiedzieć, że zainteresowanie i frekwencja na tych targach były spore. Ważne, że goście to w zdecydowanej większości profesjonaliści, osoby zdecydowane, wiedzące w którym kierunku chcą rozwijać swój biznes.
    Czy będzie to rok przełomowy? My od pewnego czasu obserwujemy stopniowe ożywienie w branży. Myślę, że ta tendencja zostanie utrzymana. Powstaje coraz więcej profesjonalnych, nowoczesnych salonów, które potrzebują zdecydowanie szerszej oferty, stąd też nasze kroki w kierunku kosmetyki i SPA. Myślę, że w nadchodzącym sezonie największą popularnością będą cieszyły się nowe solaria oraz urządzenia kosmetyczne, ale tylko te nowoczesne, oferujące duże możliwości działania.
    NOVA 2
    Andrzej Chmielewski

  • Nareszcie europejski rozmach, który zapewniła największa i po raz pierwszy w pełni wykorzystana hala wystawiennicza w Warszawie przy ul. Prądzyńskiego. Duże stoiska zbudowane w przemyślany sposób odróżniały branżę solaryjną od innych, niekoniecznie mniejszych, lecz zdecydowanie mniej barwnych. Większa niż dotychczas aktywność wystawców, wyrażona nie tylko w jednostkach zwanych decybelami, odzwierciedlała wciąż rosnący poziom konkurencyjności w branży. Co do ewentualnego ożywienia w najbliższym czasie. Jest wiele czynników warunkujących ten proces. Po pierwsze, branża solaryjna pomimo funkcjonujących początkowo dwóch, a obecnie jednej silnej organizacji, jaką jest PZS, nie doczekała się przemyślanego i konsekwentnie wdrażanego programu autopromocji mającej na celu przede wszystkim walkę z niekorzystnymi dla jej rozwoju stereotypami. Po drugie, poziom oferowanych usług w naszym kraju często odbiega od standardów światowych, tak w zakresie urządzeń, jak i poziomu obsługi klienta. Mówiąc o sprzęcie solaryjnym, czegoż możemy oczekiwać, gdy średnie ceny za 1 minutę opalania kształtują się na poziomie poniżej 1PLN. Trudno przy takich cenach wygenerować budżet na wymianę, a to, na co możemy sobie pozwolić, to jedynie "tuning" starych, nierzadko mocno przepracowanych urządzeń. Nawiązując z kolei do poziomu obsługi klienta oraz profesjonalizmu świadczonych usług w branży solaryjnej pozwolę sobie postawić odważną, choć na pewno niepopularną tezę, iż w bardzo wielu przypadkach jest ona na niskim, coraz rzadziej spotykanym w naszym codziennym życiu poziomie. Różne instytucje, takie jak restauracje, sklepy czy nawet stacje benzynowe dokładają coraz większych starań, prześcigając się w oferowanym poziomie obsługi, ale również w pomysłach na pozyskanie nowych i przywiązanie wcześniej już pozyskanych klientów. W wielu przypadkach salony solaryjne pozostają ikoną starego porządku (lub, jak kto woli, nieporządku) będąc czymś na kształt skansenu. Pesymizmem napawa również niski poziom zainteresowania proponowanymi przez PZS szkoleniami, których głównym celem jest profesjonalizacja świadczonych usług. Jestem pewien, że w nadchodzącym sezonie największym powodzeniem będą cieszyły się właśnie profesjonalnie świadczone usługi!
    AROMA TREND
    Piotr Draniak

  • Niższa frekwencja niż w edycjach poprzednich była być może spowodowana (pojawiają się takie głosy) zbyt wczesnym terminem zorganizowania targów Salon Wiosna. Z naszych obserwacji wynika, że więcej osób zwiedzających było na targach Beauty Forum (organizowanych dokładnie miesiąc później). Coraz mniej jest także klientów, którzy przychodzą na targi w konkretnych celach (zakupu), a znacznie więcej osób poszukujących nowych pomysłów, rozwiązań, zupełnie niezwiązanych z branżą kosmetyczno-solaryjną, takich którzy być może w bliżej nieokreślonej przyszłości będą chcieli nabyć urządzenie solaryjne. Generalnie nie można jednak narzekać, ruch w branży jest, chociaż już oczywiście nie taki jak w latach poprzednich. Nie sądzę by rok obecny miał być tym przełomowym. Raczej sprzedaż urządzeń utrzyma się na dotychczasowym poziomie. Obecnie klienci są coraz bardziej wymagający (skończyła się era urządzeń sprowadzanych z Europy Zachodniej). Wymagania dotyczą najczęściej mocy opalania (im większa, tym lepiej), niestety większość pragnie natychmiastowego efektu opalania bez względu (o zgrozo) na bezpieczeństwo. Klient chce być opalony już, natychmiast.
    SOLAR-TECHNIK
    Franciszek Sypko

  • Niestety, pomimo profesjonalnego przygotowania dostawców i producentów branży solaryjnej, zainteresowaniem cieszą się jedynie produkty w niskiej cenie. To zapewne spowoduje w dalszym ciągu zalewanie rynku solaryjnego urządzeniami używanymi, przestarzałymi oraz niskiej jakości produktami wspomagającymi branżę. Najbliższy rok w kontekście ubożenie społeczeństwa nie będzie sprzyjał rozwojowi branży, podaż nadal według mnie będzie przerastać popyt. W nadchodzącym sezonie największą popularnością będą cieszyły się niedrogie solaria, o ciekawym wyglądzie zewnętrznym, wyposażone w bryzę, aromatyzer i klimatyzację. Wysoki standard za przystępną cenę - jak np. Elixir i Icon produkowane przez Advanced UV Light Oryginal Dr. Mźller.
    BEAUTY CENTER
    Joanna Miszczuk

  • Targi nie były najgorsze, ale frekwencja osób odwiedzających była bardzo niska! Nie sądzę, aby w tym roku zaszły jakieś wielkie zmiany. Rynek ewoluuje, powstaje coraz więcej firm w naszej branży, ale na jakiś wielki przełom raczej się nie zanosi. Hity na najbliższy czas to nowe serie kosmetyków oraz coraz nowocześniejsze urządzenia, w których pojawią się dodatki, jakich dotychczas nie było, ale jeszcze za wcześnie żeby o tym mówić, bo chcemy klientów nowościami zaskoczyć.
    SUNRAYS
    Sławomir Jaszczak

  • Podsumowanie Targi Salon Wiosna w 100% zdały egzamin na największą imprezę solaryjno-kosmetyczną. Duża liczba wystawców i gości - to musi cieszyć. Teraz przed organizatorami dosyć trudne decyzje, które mogą zapewnić tej imprezie duży sukces w przyszłości. Czy tak będzie? Myślę, że warto poczekać tych klika miesięcy aby się o tym przekonać.

    Spis treści

  •  

     

    Zachwycająca szwedzka perfekcja


    Niedogodne warunki klimatyczne powodują, że w Szwecji bardzo odczuwalny jest brak słońca.

    Szwecja jest krajem o umiarkowanym klimacie na południu i kontynentalnym klimacie z surową zimą i krótkim, chłodnym latem na północy. Średnia temperatura stycznia wynosi od +10ºC na południu do -14ºC na północy, lipca od +15ºC na południu do +10ºC na północy. Klimat ten charakteryzuje także duża ilość opadów. Znaczna ich część spada w postaci śniegu, którego pokrywa utrzymuje się od kilku dni na południu do 7 miesięcy na północy. Mieszkańcy tego kraju często chorują na depresję, która uwarunkowana jest panującą tam pogodą. Dlatego nikogo nie powinno dziwić, że Szwedzi, bardziej niż inne nacje, kochają słońce. Naturalne warunki klimatyczne nie dostarczają go zbyt wiele, dlatego alternatywą stały się solaria. Ilość łóżek przypadająca na osobę jest tu największa na świecie, podobnie jak ilość urządzeń kupowana do użytku domowego. Opalanie w solarium stało się w Szwecji bardzo popularne, modne, akceptowane, w dobrym guście. Szwedzi rekomendują opalanie, aby czuć się lepiej i jednocześnie poprawić jakość życia. Ich doświadczenia posłużyły wielu krajom w pozytywnym odbiorze opalania.

    ULTRA TAN jest największym skandynawskim producentem urządzeń opalających. Od ponad 20 lat dostarcza swoje wyroby do 30 krajów świata, od Islandii na północy po Brazylię na południu. Nowa linia ULTRA TAN zawiera szeroką gamę łóżek w bardzo przystępnych cenach, począwszy od ekskluzywnego łóżka PARAGON, poprzez PROFESSIONAL, aż do prostych i nowoczesnych łóżek GECCO i CHILLI. Urządzenia te wyposażone są w lampy 100W, 160W, 180W, 200W, opalacze twarzy (do wyboru lampy spaghetti lub wysokociśnieniowe lampy HP) oraz dodatkowe lampy spaghetti wzmacniające opalanie twarzy, ramion, ud i nóg. Optymalna odległość pomiędzy lampami a ciałem, system komputerowej kontroli temperatury lamp - CTC, oraz szeroka płyta akrylowa gwarantują najlepszy efekt opalania. Nowoczesny system chłodzenia ciała, system centralnej ewakuacji ciepłego powietrza na zewnątrz, stereofoniczne głośniki, zapewniają niezwykły komfort opalania. Zastosowanie zewnętrznych urządzeń sterujących, ergonomicznego panela kontrolnego, systemu Quick-Lock (szybki dostęp do lamp), centralnego filtra oraz night light (podświetlenie łóżka) poprawia funkcjonalność urządzeń. Wszystkie modele gwarantują piękną opaleniznę, a w dzisiejszym gorączkowym tempie życia pełen relaks, ukojenie oraz dobre samopoczucie.

    PARAGON - tylko najlepsze może być dostatecznie wystarczające. Luksusowe łóżko opalające, które w pełni zaspokaja zapotrzebowanie klientów. Wyróżnia się eleganckim i wyszukanym designem oraz zniewalającą wszechstronnością. Łączy ogromną moc opalania z dużym komfortem.

    PROFESSIONAL - kiedy opalanie jest twoim biznesem. Profesjonalne łóżko opalające wyposażone we wszystko czego oczekuje klient. Przynosząca zyski perfekcja. Doskonałej jakości łóżko wyposażone we wszystkie funkcje potrzebne do profesjonalnego użytkowania. Mocna osobowość, zaakcentowany styl. Metaliczny kolor antracytowo-szary z możliwością wyboru dodatków kolorystycznych.

    GECCO - tropikalna opalenizna - bardzo proszę. Niezwykłe łóżko opalające z imponującymi dodatkami. Otwórz swój umysł na GECCO. Niezwykły design. Doskonała opalenizna połączona z modnym wyglądem. Najpierw się opal, potem podziwiaj.

    CHILLI - czerwień i pikanteria. Niepowtarzalne łóżko opalające zaprojektowane i zbudowane dla wszystkich, którzy żyją szybko i aktywnie. Swą kolorystyką trafia w gust dzisiejszej młodzieży. Ukierunkowane na zaspokajanie potrzeb nowej generacji. Inspirująca przyjemność opalania, na którą każdy może sobie pozwolić.

    TOWER OF POWER - moc, której się nie oprzesz. Kombinacja najwyższej mocy opalającej i zachwycającego designu. Moc lamp 200W zapewnia szybką i trwałą opaleniznę od czubka głowy po końce palców u stóp. Niezwykła "wieża mocy" o wyrafinowanym i czystym kształcie. Podświetlony panel drzwiowy nie tylko zainteresuje klientów, ale również nada charakter i atmosferę twojemu studiu. Owalny kształt, dostosowany do budowy człowieka, zapewni najlepszy efekt opalania.

    Spis treści

     

     

    Rekrutacja pracowników


    Każdy pracodawca doskonale wie, że najlepszą drogą do sukcesu są kompetentni i zaangażowani pracownicy.

    Problem pojawia się w momencie, kiedy trzeba obsadzić konkretne stanowiska i znaleźć na nie odpowiednich ludzi. Niewłaściwe decyzje w tym względzie oznaczają trudności w realizacji określonych zadań oraz koszty związane z poszukiwaniem i wdrożeniem pracownika. Żeby uniknąć tego typu błędów możemy skorzystać z pomocy firmy zajmującej się rekrutacją, albo sami, we własnym zakresie, spróbujemy przeprowadzić nabór pamiętając, że wymaga to stosowania określonych zasad.

    Przygotowania do rekrutacji pracowników - czyli kogo szukamy
    Zanim więc przystąpimy do poszukiwania odpowiedniego kandydata warto przemyśleć kilka elementów. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie: kogo szukamy i na jakie stanowisko? Na początku warto opisać, czym będzie zajmować się ta osoba i jaki będzie zakres jej obowiązków.
    Przykład:
    Recepcjonistka: przyjmowanie telefonów od Klientów, udzielanie informacji na temat oferty, umawianie Klientów, przyjmowanie przychodzących Klientów, prace biurowe.

    Następnym krokiem jest stworzenie profilu danego pracownika. Powinien on zawierać:

  • cechy osobowe, jakie powinien posiadać kandydat,
  • kompetencje,
  • doświadczenie,
  • wykształcenie.
    Warto zastanowić się, które z tych elementów są dla nas bezwzględnie konieczne, a które są dodatkowym atutem. Pamiętajmy, że trafienie na ideał jest mało prawdopodobne. Musimy więc wiedzieć, z czego możemy zrezygnować, a jakie cechy i kompetencje są niezbędne.
    Przykład:
    Profil stanowiska recepcjonistki:
  • cechy osobowe: punktualność, dokładność, otwartość w kontaktach z innymi, kultura osobista,
  • kompetencje: komunikatywność, dobra organizacja pracy, umiejętność obsługi komputera, faksu,
  • Dodatkowe atuty: znajomość branży solaryjnej i kosmetycznej, język angielski na poziomie komunikatywnym,
  • doświadczenie: minimum pół roku pracy na zbliżonym stanowisku,
  • wykształcenie: średnie.

    Rekrutacja, czyli poszukiwanie kandydatów
    Mając już gotowy profil kandydata, podejmujemy decyzję, gdzie będziemy go szukać. Możemy zdecydować się na wewnętrzne bądź zewnętrzne źródła pozyskania pracowników. W pierwszym przypadku warto zastanowić się, czy w naszej firmie nie ma pracownika, którego moglibyśmy przesunąć na dane stanowisko, traktując to np.: jako formę awansu. Plusami takich działań jest niewątpliwe obniżenie kosztów rekrutacji, podniesienie motywacji wśród pracowników, brak okresu wdrożenia pracownika w funkcjonowanie firmy. Niestety nie zawsze mamy takie możliwości. Pozostaje wówczas skorzystanie ze źródeł zewnętrznych. Ich pozytywną stroną jest niewątpliwie większy wybór kandydatów. Mamy tu do dyspozycji wiele możliwości, m.in.:

  • internet (portale związane z pracą, to zarówno możliwość wystawienia ogłoszeń, jak i dostęp do zgłaszanych ofert o określonym profilu zawodowym),
  • prasa (oferuje możliwość wystawienia ogłoszeń),
  • urzędy pracy, ośrodki wspierania przedsiębiorczości,
  • ogłoszenia w szkołach o określonym profilu (pozwala to na znalezienie pracowników niedoświadczonych, ale często posiadających odpowiednie kompetencje a przede wszystkim zaangażowanych),
  • ogłoszenia informacyjne wywieszone bezpośrednio w firmie lub najbliższej okolicy,
  • poszukiwania w gronie znajomych.
    Należy pamiętać, że wybór któregoś z powyższych źródeł zależy też od stanowiska, na jakie poszukujemy pracownika. W rekrutacji na stanowiska niższego szczebla możemy korzystać ze wszystkich wymienionych metod. Natomiast szukając osób na stanowiska kierownicze lub specjalistyczne powinniśmy skupić się na internecie, prasie, znajomościach. Można również spróbować pozyskać osoby, które pracują w tej chwili na podobnym stanowisku w innej firmie. Podejmowanie jednak tego typu działań na własną rękę jest często ryzykowne. Z jakiego źródła byśmy nie skorzystali, musimy nasze działania rozpocząć od przygotowania ogłoszenia. Ogłoszenie powinno zawierać:
  • informację, jaka firma poszukuje pracownika: oprócz nazwy dodajmy kilka słów na temat profilu jej działalności. W określonych przypadkach możemy nie chcieć ujawniać nazwy firmy, wówczas określmy branżę,
  • nazwę stanowiska oraz miejscowość lub region, w jakim będzie zatrudniona dana osoba,
  • krótki opis stanowiska, zadań - który pozwoli kandydatom wstępnie zorientować się w zakresie obowiązków,
  • oczekiwania wobec pracownika, gdzie możemy umieścić informacje, które określiliśmy w profilu stanowiska,
  • oferowane warunki,
  • informacje dotyczące sposobu składania aplikacji (adres stacjonarny lub skrzynka e-mailowa) i czasu ich przesyłania, oraz wymaganych dokumentów (CV, list motywacyjny, zdjęcie),
  • w związku z Ustawą o ochronie danych osobowych, prosimy również o umieszczenie w aplikacji zgody na przetwarzanie danych osobowych, co pozwala nam na swobodne przetwarzanie danych kandydatów w celach rekrutacji.

    Selekcja pracowników czyli wybieramy najlepszego
    Po wystawieniu ogłoszenia poprzez dowolne źródło, otrzymujemy aplikacje kandydatów. Najczęściej jest to CV, list motywacyjny. CV informuje nas o wieku kandydata, wykształceniu, doświadczeniu zawodowym, kompetencjach. List motywacyjny zawiera najczęściej informacje o motywacji osoby aplikującej. Należy pamiętać o tym, że mimo sprecyzowanych przez nas oczekiwań na ogłoszeniu, uzyskamy zarówno zgłoszenia, które nas zainteresują, jak i zupełnie przypadkowe. Niestety, część osób przesyła aplikacje na wszystkie ogłoszenia nie czytając dokładnie, jakie stawiamy wymagania. Nie pozostaje nam więc nic innego jak dokonać wstępnej selekcji. W pierwszym etapie odrzucamy kandydatów, którzy nie spełniają naszych podstawowych wymagań jakie określiliśmy w profilu stanowiska (związanych z doświadczeniem, wykształceniem, kompetencjami). Aplikacje, które nam pozostaną poddajemy kolejnej selekcji. Najlepiej podzielić je sobie na dwie kategorie. Do jednej grupy zakwalifikować osoby, które oprócz podstawowych wymagań spełniają nasze dodatkowe oczekiwania. Do drugiej te, które reprezentują "program minimum". Przy selekcji dokumentów, oprócz aspektów merytorycznych, warto zwrócić uwagę:

  • na estetykę dokumentów (czy napisane są odręcznie, czy na komputerze; czy czytelna jest forma graficzna),
  • w jakiej formie napisany jest list motywacyjny tzn. czy pracownik zwraca się bezpośrednio do nas uzasadniając, dlaczego chce pracować właśnie w naszej firmie lub na tym stanowisku, czy przysłał stereotypowy list, który wysyła do wszystkich.
    Po dokonaniu podziału aplikacji kontaktujemy się z wybranymi kandydatami, zapraszając ich na spotkanie. Zaczynamy od grupy, która spełnia nasze dodatkowe oczekiwania. Jeżeli wśród niej nie uda nam się znaleźć kandydata, spróbujemy wykorzystać aplikacje z drugiej grupy. Na początku warto zwrócić uwagę na elementy związane z kontekstem spotkania, niosą one wiele informacji, które trudno zdiagnozować w czasie rozmowy m.in.:
  • punktualność kandydata,
  • jego wygląd zewnętrzny (ubiór, sposób zachowania),
  • przygotowanie do spotkania.
    Przyjmując, że każda zaproszona osoba może być naszym potencjalnym pracownikiem, powinniśmy zadbać o to, by spotkanie odbywało się w miejscu pozwalającym na rozmowę w cztery oczy. Sami musimy być punktualni, przygotowani (obowiązkowo powinniśmy zapoznać się przed spotkaniem z aplikacjami kandydatów), odpowiednio ubrani. Świadczy to nie tylko o naszym profesjonalizmie, ale również buduje wizerunek firmy. Po zaproszeniu kandydatów musimy zdecydować, jakich metod użyjemy, aby dokonać właściwego wyboru. Część z nich wymaga wiedzy i doświadczenia. Jeżeli w ten sposób chcielibyśmy przeprowadzić rekrutację, najlepszym sposobem będzie skorzystanie z usług specjalistów w tej dziedzinie. Do takich metod można zaliczyć m.in.:
  • testy psychologiczne - badające głównie cechy osobowościowe,
  • Assessment Center - jest to metoda polegająca na ocenie określonych kompetencji w czasie realizacji przez rekrutantów pakietu określonych zadań. Metoda ta jest niezwykle skuteczna i pozwala przyjrzeć się przyszłemu pracownikowi w działaniu. Najczęściej stosuje się ją przy rekrutacji na stanowiska kierownicze. Metoda, którą można spróbować zastosować na własną rękę to rozmowa rekrutacyjna. Przed rozmową należy przygotować sobie zestaw pytań, które zadamy. Według nich poprowadzimy rozmowę i będziemy notować odpowiedzi kandydatów. Jest to o tyle istotny element, że spontaniczne rozmowy kończą się najczęściej tym, że zdobywamy niepełne informacje, a brak notatek powoduje, że po trzeciej rozmowie informacje o kandydatach kompletnie nam się mieszają. Pozostaje kwestia, o co pytać. Pytania są oczywiście uzależnione od profilu stanowiska. Musimy bowiem dzięki nim zorientować się czy kandydat posiada interesujące nas predyspozycje. Możemy w tym względzie skorzystać z kilku ogólnych zasad:
  • W czasie prowadzenia rozmów większość pytań powinna mieć charakter otwarty czyli zaczynające się od słów:, kiedy, jak, gdzie, w jaki sposób. Oczywiście osoba prowadząca powinna głównie słuchać, a nie mówić.
  • Na początek należy zapytać kolejno o przebieg pracy zawodowej. Najlepiej wg chronologii informacji podanych w CV. Warto wiedzieć, czym dokładnie zajmowała się osoba na danym stanowisku, jakie konkretnie zadania należały do jej obowiązków, dlaczego nie pracuje w danym miejscu, dlaczego chce zmienić pracę. Te informacje wskazują nam nie tylko zakres kompetencji, jakie dana osoba musiała posiadać, ale również określają jej zachowanie w pracy i motywację do jej wykonywania.
  • Jeżeli pytamy o fakty, to wymagajmy konkretnych odpowiedzi. Prosimy o liczby, przykłady konkretnych zdarzeń czy zachowań. Np.: Jeżeli osoba mówi nam, że odbierała dużą liczbę telefonów - zapytajmy, ile ich było.
  • Chcąc zdiagnozować określone kompetencje, pytajmy jak dana osoba zachowywała się w określonych sytuacjach. Prośmy, aby odwoływała się do konkretnych przykładów
    Warto również zapytać:
  • Dlaczego zdecydowała się odpowiedzieć na nasze ogłoszenie, dlaczego chciałaby pracować na tym stanowisku? Co jest dla niej najważniejsze w pracy? Określamy w ten sposób motywy kierujące pracownikiem oraz jego oczekiwania.
  • Co jest jej zdaniem najtrudniejsze w pracy na danym stanowisku. Pozwala to zdiagnozować co jest dla niej najtrudniejsze.
  • Jakie ma zainteresowania. Dzięki temu często możemy zobaczyć daną osobę z innej strony.
  • Jeżeli chodzi o kompetencje twarde tzn.: obsługę określonych urządzeń czy programów, najlepiej zapytać wprost o poziom tych umiejętności i poziom ich wykorzystania w poprzednich miejscach pracy.
  • Na koniec nie zapomnij dowiedzieć się, od kiedy mogłaby rozpocząć pracę, jak ma zamiar rozwiązać stosunek pracy z poprzednim pracodawcą oraz jakie są jej oczekiwania finansowe. Pozwoli to określić czy jesteśmy w stanie, po pierwsze poczekać, a po drugie zrealizować jej oczekiwania.
  • Pozwól kandydatom zadać pytania, które ich interesują. W ten sposób zobaczysz, co dla nich jest ważne.

    Poinformuj kandydatów, kiedy zadzwonisz z informacją o swojej decyzji, i jak ma wyglądać dalszy proces rekrutacji. Możesz spotkać się jeszcze raz z wybranymi po rozmowie kandydatami i przedstawić im szczegółowy zakres obowiązków oraz warunki finansowe, oraz dopytać o informacje, których Ci zabrakło po poprzedniej rozmowie. W ten sposób będziesz pewien, że pracownik wie na co się decyduje. Po podjęciu decyzji, nadchodzi czas wdrożenia pracownika. Powinien on otrzymać informacje dotyczące zasad funkcjonowania firmy, dokładny zakres swoich obowiązków, a także mieć odpowiedni czas na wdrożenie się w obowiązujące w firmie procedury. Pozyskanie odpowiedniego pracownika nie jest więc łatwym procesem, ale wartym zaangażowania, ponieważ to właśnie pracownicy stanowią o powodzeniu naszych przedsięwzięć.

    Aleksandra Janicka

    Spis treści

  •  

     

    Inwestujemy w Waszą przyszłość!


    Aktualna tendencja w branży solaryjnej jednoznacznie wskazuje, że klienci poszukują urządzeń nowoczesnych, efektownie wyglądających i spełniających nawet najbardziej wyszukane oczekiwania. Tu nie ma miejsca na kompromis.

    Wysoko podniesiona poprzeczka może skutkować tylko jednym: produkcją urządzeń na wskroś nowoczesnych, w których szczególną uwagę poświęca się kwestiom związanym z komfortem i bezpieczeństwem opalania. Takim flagowym modelem tej generacji urządzeń jest solarium klasy Premium - megaSun 6900. MegaSun 6900 to solarium wyprodukowane przez firmę KBL Solarien, potentata branży solaryjnej na świecie. To obecnie jedna z najbardziej cenionych i poszukiwanych marek na rynku. Nic w tym dziwnego, bowiem megaSun stał się synonimem wszystkiego, co nowoczesne, doskonałe i pożądane w branży solaryjnej. Innowacyjne rozwiązania, doskonała jakość, charakterystyczny design oraz bogata paleta dodatków czynią z tych urządzeń solaria bardzo dobrze odbierane zarówno przez właścicieli salonów solaryjnych, a także - co niezwykle cenne - przez klientów tych punktów.

    Nowoczesna technika w służbie przyszłości!
    To hasło najlepiej oddaje intencję i zamierzenia konstruktorów KBL Solarien. Ważne jednak, że tę ideę przekuto w nowoczesne urządzenie, bowiem takie jest właśnie solarium klasy Premium - megaSun 6900. Model ten to ekscytująca kombinacja nowoczesnej techniki, kontrolowanej wydajności, atrakcyjnego wyglądu i przekonującego wyposażenia. Fascynujące kształty megaSun 6900, doskonałość technologiczna, perfekcyjna symbioza szlachetnie lśniących elementów z tworzywa sztucznego i wysokiej jakości aluminium czyni z tego modelu obiekt przyciągający wzrok w każdym studiu. MegaSun 6900 jest dostępny w jednej z trzech wersji: Super, Super Power i Ultra Power. Modele te różnią się między sobą mocą lamp. MegaSun 6900 Ultra Power, bo tym modelem zajmiemy się szczególnie, posiada 48 lamp megaSun Super R o mocy 160W, oraz 4 opalacze twarzy megaSun 600 o mocy 500W. Solarium to charakteryzuje się niezwykle bogatym wyposażeniem standardowym i tak:

  • pureAir - funkcja ta oferuje odświeżanie w dosłownym tego słowa znaczeniu: zjonizowane tj. oczyszczone powietrze, redukuje uciążliwe i nieprzyjemne zapachy powstające podczas opalania oraz działa ożywczo i biopozytywnie na cały organizm.
  • ACS - inteligentna technika steruje w zależności od temperatury pomieszczenia stopniem intensywności odprowadzania powietrza, a tym samym poziomem szumów.
  • megaVoice - funkcja pozwala na pełen relaks już podczas powitania. Przyjemny głos informuje klienta w przystępny sposób i bez zbędnej straty czasu o funkcjach solarium.
  • evoSystem2 - reflektor nowej generacji zapewniający jeszcze lepsze rozłożenie mocy opalania. To prawdziwa siła dla osiągnięcia budzącej zainteresowanie intensywnej i równomiernej opalenizny w obszarze głowy.
  • x-traTan - nowoczesne, wysokociśnieniowe lampy dają wyjątkową intensywność opalania w obszarze ramion i barków.

    Dzięki takiemu wyposażeniu po prostu rozpieszczacie swoich klientów przy pomocy widocznej i odczuwalnej na każdym kroku jakości spod znaku "megaSun". Tak bogate wyposażenie standardowe tego modelu musi budzić zachwyt, a co dopiero gdy mamy możliwości rozbudowy solarium o kolejne jeszcze bardziej spektakularne w działaniu dodatki. Warto je wymienić: wellnessColor, airCon, CPI, legTanner, easyCare, aroma, aquaCool, musicVibration, mp3-sound-box, system muzyczny. Ktoś może stwierdzić, że dodatkowe wyposażenie to konkretne kwoty, które należy zapłacić aby w naszym wymarzonym solarium pojawiły się interesujące i poszukiwane przez klientów dodatki.

    KBL Solarien wraz ze swoim Premium Partnerem w Polsce, firmą Nova 2 Solaria zaprasza do skorzystania z promocji. Ta oszałamiająca niespodzianka w postaci wyjątkowego, ekskluzywnego pakietu zagwarantuje opalanie z największą przyjemnością! Dla wszystkich, którzy poszukują premium jakości, bez ograniczeń, bez złych wyborów, mamy prawdziwie szaloną niespodziankę. Na początek pytanie: Czego poszukują klienci? Oto odpowiedź:

  • CPI UV-Balance - perfekcyjny system pozwalający połączyć optymalną moc promieniowania UV z wyjątkową trwałością lamp.
  • wellnessColor - odpoczynek w czystej wersji. Światło oznacza dobre samopoczucie! Stymulacja światłem kolorowym "wellness color" wzmaga dzięki zielonym diodom procesy równowagi w organizmie Waszych klientów.
  • legTanner - opalacz dla pięknych, doskonale opalonych nóg.
    Teraz ten wyjątkowy pakiet: wellness color, CPI UV-Balance, legTanner przy zakupie megaSun 6900 (w dniach od 1.06 do 15.07.2006 r.) jest bezpłatny. Żadnego kompromisu - nie płacisz nawet 1 PLN. Wykorzystaj swoją szansę - bądź krok przed konkurencją! Chyba nie trzeba więcej. To co przygotowała firma KBL Solarien wraz ze swoim Premium Partnerem w Polsce, firmą Nova 2 Solaria, to z całą pewnością skok w inny wymiar. W tej klasie urządzeń takie rzeczy do tej pory nie miały miejsca. Po raz kolejny łamiemy zasady, wszystko po to aby Wasi klienci poczuli doskonałą jakość megaSun. Jednym słowem: warto!

    Spis treści

  •  

     

    Ze słońcem we włosach


    Pora na podsumowanie kolejnej edycji Forum Fryzjerstwa i Kosmetyki LOOK, które odbyło się w dniach 22-23 kwietnia tradycyjnie w Poznaniu.

    Poprzednia edycja okazała się niewątpliwym sukcesem: wspaniałe fryzury, ogromna wręcz ilość gości i wystawców, jednym słowem święto. Czy w tym roku było podobnie? Z pewnością nie można powiedzieć, że były to targi przełomowe, szokujące nowymi rozwiązaniami, gdyż tak naprawdę chyba nikt tego nie oczekiwał. W tym roku po prostu organizatorzy pokazali jak powinna zostać przygotowana impreza na wskroś profesjonalna, która cieszy się ogromną popularnością wśród branżowców, o czym może świadczyć fakt, że LOOK odwiedziło po raz kolejny ponad 8000 zwiedzających. Chyba już wszyscy wystawcy pojawiający się na tych targach przyzwyczaili się do niesłychanej dysproporcji w liczbie gości w rozbiciu na dwa weekendowe dni. To specyfika tej imprezy. Pierwszy dzień targowy (sobota) kojarzy mi się ze spokojnym spacerem po szerokich alejkach, tak że można bez problemu zobaczyć wszystko co tylko wydaje się interesujące. Nigdzie szalonego tłumu, pokazy można oglądać w dużym spokoju. Natomiast drugi dzień to prawdziwe szaleństwo, tłumy gości odwiedzających stoiska, głośna muzyka. Tego dnia tak jakby naprawdę targi budziły się do życia. Osobiście zdecydowanie preferuję właśnie drugi dzień targów, pełen żywiołowości, kolorów. Wtedy czuje się dookoła, że tu nie przychodzi się jedynie obserwować, a wszystko nie sprowadza się do zakupów i szybkiego opuszczenia hal. Tego dnia tworzy się moda, można wręcz rzec sztuka, bo spoglądając na cięcia i sposób, w jaki pracują najlepsi styliści i stylistki, można ich przyrównać tylko do artystów. Z ogromną przyjemnością zatrzymuję się pośród tłumu i wpatruję w ruchy ich dłoni.

    Światło lśni na narzędziach, rytm muzyki uskrzydla wszystkich dookoła, a na głowach powstają prawdziwe dzieła sztuki. LOOK to ta impreza, na którą zawsze wybieram się z nieukrywaną przyjemnością. To prawdziwa rewia mody, nieograniczająca się jedynie do wspaniałych, modnych i ekstrawaganckich często fryzur. Trendy sięgają dużo dalej. Każdy z kreatorów, a także gości chce pokazać, że jest na topie. Nic dziwnego, to jeden z nielicznych zawodów, w którym można zostać typowym rzemieślnikiem, ale można też pójść o wiele dalej i tworzyć sztukę. Okazji do podpatrywania tuzów tego zawodu było naprawdę sporo. Warto wymienić chociażby pokazy przygotowane przez: Keune Haircosmetics, Bes Polska, Goldwell, Wella, Catzy of Poland, Farouk Systems Polska, Intercoiffure-Polska, Dome Cosmetics. Pokazy liderów branży fryzjerskiej emanowały wiosenną radością i międzynarodowym profesjonalizmem. Dużo emocji wywołał koncert gwiazdy muzyki pop - gościem specjalnym firmy Racoon podczas LOOK 2006 była Marta Wiśniewska "Mandaryna".

    Dla nas jako przedstawicieli branży solaryjnej i kosmetycznej targi te są zupełnie czymś wyjątkowym. Mimo że wśród rzeszy wystawców (w tym roku obecnych było 160 firm z kraju i zagranicy) nie mogło zabraknąć przedstawicieli wspomnianych wcześniej branż, to jednak klimat tego wydarzenia jest zupełnie nieporównywalny z targami typowo kosmetycznymi czy solaryjnymi. To co wyróżnia LOOK to właśnie atmosfera, lekkość, delikatność i przepełniająca wszystko świeżość. Może właśnie dlatego coraz częściej i liczniej targi te odwiedzane są przez przedstawicieli branży solaryjnej. Widać już dość wyraźnie, że nie jest to trend tylko i wyłącznie jednostronny. Także goście odwiedzający targi coraz częściej z ogromnym zadowoleniem witają rozszerzenie oferty targowej o tak modne dziś urządzenia opalające.

    W tym roku odbyło się już III Seminarium Solaryjne zorganizowane pod patronatem naszej redakcji. Licznie zgromadzona publiczność miała okazję wysłuchać niezwykle ciekawych wykładów na temat nie tylko zdrowego opalania, ale mogła też zapoznać się z najnowszymi technikami sprzedaży i promocji. Wśród prelegentów mieliśmy okazję powitać: Bogdana Ślęka (Philips, prezesa Polskiego Związku Solaryjnego), który wygłosił referat na temat "Rozważne opalanie się to dobry pomysł", Aleksandrę Janicką (psycholog pracy i edukacji - trener), która zaprezentowała "Pięć kroków w procesie skutecznej sprzedaży" i Andrzeja Spinek (Aroma Trend), dzięki któremu słuchaczom bliższy stał się temat "Opalanie + kosmetyk = nowa jakość w usłudze solaryjnej". Słuchacze seminarium podkreślali niezwykle merytoryczną formułę wszystkich wykładów, a także fachowość i kompetencję zaproszonych gości. Ciekawa tematyka oraz doskonały kontakt ze słuchaczami spowodował, że wszystkie referaty przyciągnęły sporą liczbę gości i nie zabrakło tuż po nich dyskusji. To także kolejny dowód, że formuła prezentacji panelowej nie tylko się sprawdza, ale że jej dalszy rozwój jest krokiem we właściwym kierunku na drodze propagowania zasad bezpiecznego i zdrowego opalania.

    Oczywiście skoro targi LOOK, to nie mogło zabraknąć konkursu Kreator oraz wręczania Złotych Medali Międzynarodowych Targów Poznańskich. Podczas tegorocznej edycji konkursu Kreator, organizowanego przez Agencję Promocji Dany Puciłowskiej, w szranki stanęło dwa razy więcej uczestników niż w roku poprzednim. Idea Kreatora szeroko przyjęła się wśród stylistów prezentujących uczesania dla przeciętnego użytkownika. W konkursie tym ocenia się dobre strzyżenie i dobranie ciekawej koloryzacji. Pierwsze miejsce z 172 punktami zajęła Alicja Glos-Krawczyk z Żor. Złoty Medal MTP natomiast przypadł w udziale kapsule kosmetycznej Sybarytic DermaLife Spa-Jet prezentowanej przez firmę Nova 2 Solaria z Warszawy (więcej na str. 132, red.).

    Podsumowanie
    LOOK po raz kolejny okazał się wspaniałym świętem dla duszy i ciała. Uczestnicząc w tym niezapomnianym wydarzeniu, warto było znaleźć się wśród tak licznie zgromadzonej publiczności. Targi te po raz kolejny już pokazały swoją wielkość, profesjonalizm oraz ducha czasu. Bardzo szeroka oferta musiała zadowolić nawet najwybredniejszych klientów. Liczne pokazy, atrakcyjne stoiska, czy wreszcie bogata oferta seminaryjna stanowiły o wielkości tej imprezy. Jednym słowem bardzo udane targi. Zapraszamy już zatem także za rok. Nas z całą pewnością tam nie zabraknie!

    Spis treści

     

     

    Fantastyczne opalanie


    Aroma Trend - znany polski producent kosmetyków solaryjnych - przygotował nową serię kosmetyków, która ma szansę odnieść znaczący sukces na rynku profesjonalnych preparatów do opalania.

    Nowe kosmetyki Soleo Evolution, bo o nich mowa, to trzy preparaty do opalania i jeden przeznaczony do pielęgnacji opalonej już skóry. Fantastyczna skuteczność, kuszące zapachy - nowe kosmetyki krok po kroku zaspokoją wszelkie potrzeby w zależności od stopnia zaawansowania opalenizny oraz kondycji skóry.

    Soleo Evolution - fantastyczne opalanie - jeszcze lepsze efekty.
    To hasło towarzyszyło przygotowaniu nowej propozycji Soleo. Propozycji, która w sposób szczególny wychodzi naprzeciw potrzebom opalanej skóry. Z jednej strony wspomaga proces pigmentacji czyli wytwarzania, transportu i dojrzewania pigmentu w skórze. Z drugiej znakomicie pielęgnuje opalaną skórę. Jest to często niedoceniany element w procesie skutecznego opalania.

    Pielęgnacja to podstawa
    Każdy powinien pamiętać, że kondycja skóry ma istotny wpływ na tempo opalania i jego ostateczne efekty. W przypadku Soleo Evolution w sposób szczególny położono nacisk na aspekt nawilżania i to zarówno jeżeli chodzi o ochronę przed szybką i nadmierną utratą wody w trakcie opalania jak i na wspomaganie procesów uzyskiwania wilgoci z organizmu przez opalaną skórę. Warto wiedzieć, że promieniowanie UV uszkadza bariery zatrzymujące wilgoć w skórze. Naskórek traci wodę i zaczyna czerpać ją z głębszych warstw skóry właściwej, co pogłębia jej wysychanie a przez to traci sprężystość i pojawiają się zmarszczki. Sucha skóra łuszczy się i traci koloryt, a tym samym opalenizna szybciej znika. Może też dojść do zakłóceń melanogenezy. Z drugiej strony gładka, nawilżona skóra opala się szybciej i ładniej niż sucha i pomarszczona, która znacznie gorzej absorbuje UV odbijając je i utrudniając powstanie opalenizny. W takiej sytuacji część promieniowania UV emitowanego podczas sesji ulega odbiciu - tym samym maleje efektywność sesji opalania. Można powiedzieć, że nie opalamy się w 100%. Dobre nawilżenie sprzyja maksymalnemu przenikaniu promieniowania UV przez skórę w trakcie sesji opalania, zwiększa tym samym jej skuteczność i efektywność - pomaga lepiej wykorzystać czas opalania. Nie bez znaczenia jest również fakt, że prawidłowe nawilżenie opalanej skóry sprzyja uzyskiwaniu lepszego koloru powstającej opalenizny - żywszego, intensywniejszego i trwalszego.

    Krok po kroku
    Zaproponowana w Soleo Evolution koncepcja produktów Step by Step w sposób bardzo silny nawiązuje do procesów naturalnego opalania zachodzących w skórze. Potrzeby opalanej skóry są w tym zakresie różne na różnych etapach opalania i powstawania opalenizny. Stopnie oznaczają fazę opalania i kategorię kosmetyku (nie jego siłę i moc) stosowanego w miarę przełamywania kolejnych barier w opalaniu. Oznacza to, że produkty dostosowane są do stopnia zaawansowania opalenizny i kondycji opalanej skóry. Kosmetyki Soleo Evolution mają lekką konsystencję, znakomicie się wchłaniają i aplikują. Bardzo przyjemna jest gama zapachowa zastosowana w poszczególnych produktach, a design opakowań przyciąga wzrok - razem tworzą bardzo oryginalną i nietypową kompozycję.

    Evolution STEP 1
    Golden Bronze Tanning System Ultra Fast Accelerator with Natural Bronzer
    Aktywator opalania. Preparat bogaty w akceleratory opalania i dwa naturalne bronzery. Znakomicie doładowuje skórę pigmentem, dzięki czemu pozwala szybko uzyskać pierwsze efekty opalania i jednocześnie przygotowuje skórę do następnych sesji. Naturalny efekt opalenizny jest dodatkowo wzmocniony działaniem zastosowanych w kosmetyku naturalnych bronzerów. Warto tu zaznaczyć, że u osób z małą pigmentacją, ze względu na brak zmagazynowanej melaniny i substratów do jej wytwarzania, naświetlanie promieniami UVA daje słabsze rezultaty i często może prowadzić do podrażnień. Tak więc jeżeli szybko chcemy uzyskać dobre efekty, musimy wspomagać naturalne procesy wytwarzania i transportu pigmentu do komórek naskórka. Tylko skóra bogata w pigment ma szansę opalać się skutecznie i bezpiecznie. Działanie tego kosmetyku sprzyja również powstawaniu brązowego odcienia opalenizny, ze względu na rodzaj pigmentu wytwarzanego w skórze w jego obecności (tzw. eumelanina, o większym powinowactwie do brązowego koloru opalenizny). Na jakość i tempo uzyskiwanej opalenizny ma również znaczący wpływ działanie nawilżające oznaczające w tym przypadku ochronę przed szybkim i nadmiernym wysuszeniem skóry w trakcie opalania. Preparat jest przeznaczony dla osób jeszcze nie opalonych. Dwa aktywatory - unipertan i phototan - stymulują wytwarzanie pigmentu, wzmagając naturalną zdolność skóry do skutecznego opalania. Naturalne bronzery jak beta-karoten i orzech włoski poprawiają intensywność i kolor uzyskanej opalenizny. Optymalny poziom nawilżenia skóry, jej gładkość i elastyczność zapewnia d-panthenol, aloes, witamina E oraz olej ze słodkich migdałów. Przyjemność stosowania zapewniają: fantastyczny zapach świeżej truskawki, lekka konsystencja i doskonała wchłanialność.

    Evolution STEP 2
    Dark Tanning System Super Intensive Accelerator with Dark Hemp Seed Extract
    Intensyfikator opalania. Silny akcelerator opalania wzbogacony ekstraktem z konopi indyjskich. Polecany dla osób opalonych i o ciemnej karnacji. Intensywnie przyciemnia pigment obecny już w skórze, znakomicie współpracując z promieniowaniem UVA, odpowiadającym w głównej mierze za przyciemnienie pigmentu (tzw. efekt opalenizny natychmiastowej). Preparat posiada również silne działanie nawilżające, które wspomaga proces brązowienia skóry, a to z kolei pomaga uzyskać intensywną, równomierną i trwałą opaleniznę, wzmacniając naturalne procesy zachodzące w opalanej skórze. Jednocześnie preparat intensyfikuje proces melanogenezy, czyli dalszego wytwarzania pigmentu i nasycania nim jak największej ilości komórek naskórka. Za tak silne działanie odpowiada specjalna kompozycja składników opalających i nawilżających. Phototan jest wspomagany działaniem wyciągu z konopi indyjskich, który jest bardzo cenionym składnikiem kosmetyków solaryjnych. Wzmacnia on działanie akceleratora w procesie brązowienia pigmentu oraz doskonale nawilża (jednocześnie chroni przed utratą wilgoci oraz wspomaga procesy jej uzyskiwania z organizmu). Działanie nawilżające konopi indyjskich jest dodatkowo wspomagane działaniem aloesu, d-panthenolu oraz witaminy E. Działanie regenerujące i uelastyczniające zapewnia olej ze słodkich migdałów. Preparat posiada również silne właściwości antyutleniające, przeciwko działaniu wolnych rodników. Zniewala zapachem soczystego melona, delikatną konsystencją i doskonałą wchłanialnością.

    Evolution STEP 3
    Deep Tanning System with Tingle Triple Action Accelerator with Copper & Oxygen
    Potrójny akcelerator opalania (unipertan + ryboflawina + phototan) z delikatnym efektem tingle wzbogacony w silnie dotleniający bioregulator oraz miedź. Preparat polecany dla osób mocno opalonych, regularnie korzystających z solarium. Poprzez swoje działanie powoduje maksymalne i głębokie brązowienie skóry. Evolution Step 3 pobudza mikrokrążenie (efekt tingle), które z kolei mobilizuje skórę do intensywnej pracy, co skutkuje procesem maksymalnego i głębokiego jej dotlenienia (oxylastil + tingle efekt). Dotlenienie sprzyja oksydacji melaniny, czyli jej intensywnego brązowienia pod wpływem działania promieniowania UV (szczególnie UVA) w obecności tlenu. Takie działanie powoduje głęboką stymulację pigmentu i trwałe jego brązowienie. Procesy te są wspomagane i katalizowane zarazem obecnością miedzi (Cu). Preparat posiada również intensywne działanie nawilżające i uelastyczniające (witamina E, d-panthenol, aloes, olej ze słodkich migdałów). Dodatkowo pobudzenie skóry poprzez efekt tingle tzn. wprowadzenia skóry w stan wzmożonego mikrokrążenia i dotlenienia powoduje oczyszczenie z zalegających toksyn, spalanie zbędnych kalorii a tym samym lepszy jej metabolizm. Doskonała przyjemność leciutkiego mrowienia oraz intrygujący, egzotyczny zapach na długo pozostaną w pamięci!

    Evolution STEP 4
    After Tan System Rich Moisturizer with Cashmere Anti-Aging & Firming Formula
    Preparat po opalaniu. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji opalonej skóry. Warto podkreślić, że opalona skóra ma szczególne potrzeby i tylko kosmetyki specjalnie przygotowane pod jej kątem mogą w pełni na nie odpowiedzieć. Z jednej strony wpływa to korzystnie na jej dobrą kondycję i wygląd, z drugiej - na jakość i intensywność osiąganej opalenizny oraz przygotowanie skóry do następnych sesji opalania. Codzienne ich stosowanie może zatem zapewnić jeszcze lepsze efekty w opalaniu. Evolution Step 4 jest wyjątkowym preparatem pielęgnacyjnym, łączącym w sobie właściwości długofalowego nawilżania, utrwalania opalenizny i maksymalnego wygładzania skóry. Zawarty w preparacie silny nawilżacz (lipomoist + d-panthenol) połączony z wyciągiem z trzciny cukrowej - erytruloza, DHA oraz proteiny kaszmiru w sposób szczególny dbają o opaloną skórę. Z jednej strony wspomagają procesy pigmentacji zapoczątkowane na sesji opalania, z drugiej zapobiegają wysuszeniu, doskonale odżywiają i regenerują. Opalona skóra nabiera nowej energii, a opalenizna nadzwyczaj długo się utrzymuje, jest równomierna w żywym, intensywnym kolorze (nie następuje proces jej blednięcia pomiędzy sesjami). Jednocześnie skóra ulega intensywnemu wygładzeniu, następuje poprawa jej miękkości, jędrności i sprężystości - działanie anti-aging (proteiny kaszmiru + olej ze słodkich migdałów). Stosowany 2 razy dziennie zapewnia 24-godzinne nawilżanie, intensywnie uzupełniając niedobór wody w opalonej skórze. Wyjątkowy dotyk kaszmiru, delikatna kremowa konsystencja i niesamowita wchłanialność dają prawdziwą przyjemność stosowania. Dostosowany do wszystkich typów skóry.

    Udana premiera
    Premiera Soleo Evolution miała miejsce na targach Salon Wiosna 2006. Nowe kosmetyki spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem. Połączenie doskonałej efektywności, fantastycznej linii zapachowej i pomysłowej, kolorowej, przyciągającej wzrok szaty graficznej w krótkim czasie przysporzyło nowej linii wielu zwolenników - zarówno wśród właścicieli salonów jak i ich klientów. Hasło promocyjne towarzyszące wprowadzeniu kosmetyków na rynek - "Fantastyczne Opalanie ...jeszcze lepsze efekty" - okazało się doskonałym odzwierciedleniem nowej propozycji Soleo. Produktom Evolution towarzyszą atrakcyjne i praktyczne materiały promocyjno-reklamowe (POS).

    Spis treści

     

     

    Opalanie w gorących rytmach


    Z prawdziwą przyjemnością piszemy o gabinetach, w których na pierwszym miejscu stawia się profesjonalną obsługę klienta, a także promuje zasady zdrowego i bezpiecznego opalania.

    W ostatnim czasie, gdy "wyruszyliśmy w Polskę" szukać takich salonów, udało nam się trafić na prawdziwe zagłębie tego typu miejsc, jest nim Wrocław. Tym razem zadanie okazało się w znacznym stopniu ułatwione, bowiem już z daleka można było usłyszeć odgłosy zabawy, oraz napotkać ludzi wracających z fantastycznego, egzotycznego miejsca. Nie pozostało nam nic innego jak udać się w kierunku wskazanym przez "tubylców" i oto odnaleźliśmy "Tropikalne studio". Radość nasza była tym większa, że to nie tylko jeden punkt, ale cała sieć prowadzona przez Magdalenę Walter z którą przeprowadziliśmy krótki, ale z całą pewnością ciekawy wywiad.

    SOLARIUM & Fitness: Od ilu lat prowadzi Pani salon i jakie usługi są w nim oferowane?
    Magdalena Walter:
    Pierwsze studio otworzyłam w 1999 roku pod nazwą "Tropikalne Studio", kolejne powstawały w różnych odstępach czasu. W chwili obecnej z satysfakcją mogę powiedzieć, że prowadzę cztery profesjonalne salony. Na początku skupiłam się wyłącznie na branży solaryjnej, jednak z biegiem czasu zaczęłam oferować swoim klientom coraz szerszy wachlarz usług. To nie do końca była moja autonomiczna decyzja. Duży udział w niej miały osoby odwiedzające moje salony. Posłuchałam ich sugestii, w niektórych przypadkach po prostu upewniłam się co do podjętych wcześniej decyzji. To przyniosło efekty. Poza solarium prowadzę zakład fryzjerski, kameralną siłownię dla kobiet oraz gabinet kosmetyczny oferujący szeroką gamę najpopularniejszych zabiegów dla duszy i ciała. Oczywiście we wszystkich naszych punktach klientki mogą skorzystać z drobnych zabiegów kosmetycznych, mam tu na myśli tipsy, pedicure itp. W ostatnim czasie w jednym z naszych salonów pojawiło się pierwsze łóżko wodne do masażu na sucho "hydro jet profi" zapewniające skuteczną walkę z cellulitem, a także w znacznym stopniu poprawiające samopoczucie.
    S & F: Czy każdy z salonów to inna linia, inny design?
    M. W.: Nie, zdecydowałam się na sieć, która ma stanowić jedność. W związku z tym wszystkie moje salony utrzymane są w zbliżonej tonacji kolorystycznej i podobnej aranżacji wnętrz, która swoją funkcjonalnością i poczuciem ciepła zyskała pozytywne opinie naszych klientów. Wcześniej zastanawiałam się czy to dobra decyzja. Teraz cieszę się, że tak właśnie postąpiłam. Mówi się, że dobry salon broni się sam, mnie się to udało. Każdy nowo otwarty punkt z jednej strony bazował na tej przychylnej dla nas opinii, ale jednocześnie musiał ponieść brzemię popularności, a tym samym sprostać oczekiwaniom klientów, którzy wymagali usług na naprawdę wysokim poziomie.
    S & F: Czy decyzja o otwarciu salonu solaryjnego to był dobry pomysł i jak według Pani w ostatnim czasie zmieniał się wizerunek samej branży?
    M. W.:
    Zdecydowanie tak, nie wyobrażam sobie innej, lepszej decyzji, którą mogłabym podjąć. Co do zmian związanych z solariami, wydaje mi się, że w ostatnim czasie branża solaryjna rozwijała się w niesamowitym tempie. Mnóstwo nowości, nieustanne podnoszenie poziomu oferowanych usług, wszystko to daje niezwykle pozytywne rezultaty. Przede wszystkim wpływa bardzo stymulująco na nas, właścicieli salonów solaryjnych, ale sięga też dalej i bezpośrednio przekłada na zadowolenie klientów. Świadomość potrzeb, oczekiwanie na usługę stojącą na najwyższym poziomie bardzo pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo produktów. Klienci poszukują coraz doskonalszych, innowacyjnych rozwiązań, a my musimy im to zapewnić. Do tego sama konkurencja poprzez swoje działania także stymuluje i wymusza podnoszenie poziomu oferowanych usług. Konieczne jest ciągłe inwestowanie w urządzenia, personel, a także w sam lokal. Tak więc nieustannie staramy się podnosić jakość usług oferowanych w naszych salonach. W ostatnim czasie zakupiłam np. nową kabinę stojącą megaSun pureEnergy T200. Jednak nawet najdoskonalsze urządzenia nie są w stanie zapewnić sukcesu przedsięwzięcia. Niezbędny do tego jest miły, a przede wszystkim wyedukowany personel. Dlatego też regularnie organizowane są spotkania, staram się także na bieżąco kontrolować wiedzę moich pracowników w zakresie zasad bezpiecznego opalania oraz, co równie istotne, rzetelnej, fachowej obsługi klienta. Poza tym stała kontrola urządzeń, wymiana lamp w odpowiednim czasie, wszystko to razem w połączeniu z umiarkowaną ceną usługi stanowi o atrakcyjności danego punktu. Klienci z dnia na dzień stają się coraz bardziej wymagający, wiedzą czego oczekują i potrafią właściwie ocenić jakość usługi. Ja się tego nie obawiam gdyż wiem, że klient jest w stanie ocenić pozytywnie nasz profesjonalizm i dbałość nawet o najdrobniejsze detale.
    S & F: Czy w Pani salonie kosmetyk solaryjny to konieczność czy niepotrzebny dodatek?
    M. W.:
    Kilka lat temu wydawało się, że kosmetyki mogą stać się sezonowym odkryciem. Jednak bardzo szybko zdobyły akceptację klientów. Stało się tak głównie dzięki odpowiedniej edukacji. Klienci szybko przekonali się, jakie znaczenie dla skóry ma stosowanie profesjonalnych preparatów do opalania. Obecnie kosmetyki solaryjne stanowią nieodłączny element naszej branży. Każdy szanujący się salon powinien posiadać w swojej ofercie szeroką gamę kosmetyków solaryjnych. W moim salonie nie ograniczam się do jednej marki, klient może wybrać sam dokładnie to, co mu będzie odpowiadało.
    S & F: Bezpieczne opalanie w solarium - co dla Pani znaczy to hasło?
    M. W.:
    O bezpiecznym opalaniu można by pisać książki. Nie sztuka jednak o tym pisać i mówić, sztuką jest wprowadzać to wszystko w życie. W mojej firmie kwestie związane z bezpieczeństwem klientów są najważniejsze, a jakość usług musi być na najwyższym poziomie. Niezwykle ważna jest rozmowa i stały kontakt werbalny personelu z naszymi gośćmi. W moich salonach standardem jest przeprowadzanie wywiadu z każdym nowym klientem. Pytania dotyczą m.in. reakcji skóry na promieniowanie, zażywanych lekarstw. Dopiero potem można zaproponować optymalny czas opalania. Naszą dewizą jest: krócej ale częściej.
    S & F: W każdym salonie zdarzają się zabawne historie. Czy mogłaby Pani opowiedzieć jakąś anegdotę związaną z Pani salonem?
    M. W.:
    Najzabawniejsza historia? Hmm... czy ja wiem, było ich tyle, że aż trudno się zdecydować na coś naprawdę oryginalnego. Wszystkie opowieści jednak są związane z moimi klientami, dlatego dyplomatycznie przemilczę ten temat.
    S & F: Gdyby mogła Pani cofnąć się w czasie, co by Pani zmieniła?
    M. W.:
    Gdybym mogła cofnąć się w czasie, to pierwsze solarium powstałoby nie w roku 1999, a już w 1990. Myślę, że przez te dziewięć dodatkowych lat mogłabym stać się potentatem w skali krajowej. A tak mam przed sobą dziewięć lat ciężkiej, wytężonej pracy.
    S & F: Plany na przyszłość?
    M.W.:
    Planów na przyszłość jest mnóstwo! Wymiana wszystkich urządzeń na najnowocześniejsze i rozszerzenie sieci solariów na teren Dolnego Śląska, a kto wie może nawet kraj?

    Tym oto niezwykle optymistycznym akcentem zakończymy interesującą rozmowę z Panią Magdaleną. Cieszę się, że coraz częściej właściciele nie ograniczają się wyłącznie do prostych marzeń, które i tak niejednokrotnie pozostają w sferze niedokończonych dzieł. Warto czasem mocno złapać przeznaczenie i... ruszyć na spotkanie z tym wszystkim co przyniesie każdy kolejny dzień.

    Spis treści

     

     

    wSPAniała przygoda - Villa Verde


    Gdy zastanawiamy się nad najnowszymi trendami w kosmetyce, praktycznie zawsze pierwsze skojarzenie wędruje ku określeniu SPA.

    Dosłownie na każdym kroku można spotkać się z materiałami na temat tej dziedziny pielęgnacji i relaksacji. Liczne reportaże, materiały emitowane w telewizji, artykuły w prasie, zarówno tej fachowej, jak i tzw. kobiecej wszystko to zachęca nas do zapoznania się z tym trendem i skorzystania z jego dobrodziejstw. SPA, jak sama nazwa wskazuje (łac. sanus per aqua) to nic innego jak zdrowie dzięki wodzie, to jednocześnie skrót, który stał się w wielu wypadkach prawdziwym kluczem do sukcesu. Nowo powstające ośrodki spa, farmy piękna, oraz miejskie tzw. Day SPA wszystko to ma stanowić doskonały sposób na relaks i urodę. Jeśli mamy więcej czasu, gdy możemy pozwolić sobie na wyjazd kilkudniowy, wybieramy profesjonalne ośrodki SPA. Gdy natomiast możemy wygospodarować jedynie kilka godzin, pozostają nam do dyspozycji miejskie centra odnowy i pielęgnacji.

    Chcąc przybliżyć naszym Czytelnikom kwestie związane z szeroko rozumianym SPA, postanowiliśmy przygotować cykl artykułów na temat ośrodków i oferowanych w nich różnorodnych zabiegów, mających zbawienny wpływ zarówno na nasze ciało, jak i umysł. Nasz pomysł spotkał się z ciepłym przyjęciem ze strony dyrekcji ośrodka w hotelu Villa Verde. Dzięki ogromnej pomocy z ich strony będziemy mogli przedstawić na naszych łamach nie tylko sam ośrodek, ale także w kolejnym numerze opiszemy cały kilkudniowy pobyt w takim miejscu. Tym samym spełnimy jedno z życzeń naszych Czytelników, którzy w listach prosili o szersze zaprezentowanie tego nowego trendu w kosmetyce. Może nie tyle nowego w skali światowej, jednak w Polsce dopiero kształtującemu swój wizerunek. Hotel Villa Verde mieści się na obrzeżach Zawiercia, w jednym z bardziej urokliwych regionów Polski, a mianowicie - Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Jest to ośrodek, który powstał pod auspicjami Thalgo. Szczególny nacisk położono na przygotowanie niezwykle szerokiej oferty zabiegów odnowy biologicznej, zadbano przy tym o odpowiedni, harmonijny wystrój. Wszystko ma służyć tylko jednemu celowi - zapewnić relaks w naprawdę komfortowych warunkach.

    Lokalizacja
    SPA w Villa Verde zajmuje ponad 700 m2 powierzchni i należy do największych ośrodków tego typu w Polsce. Jednym z licznych jego atutów jest atrakcyjna lokalizacja i łatwy dojazd. Nawet jeśli po całym tygodniu pracy nie mamy ochoty na jazdę samochodem, to do Zawiercia możemy z wielu miejscowości w Polsce wygodnie dojechać pociągiem (z Warszawy to tylko dwugodzinna podróż, z Krakowa czy Katowic jeszcze krócej). Dojazd niewątpliwie jest atutem, chociaż to położenie geograficzne czyni z tego miejsca coś wyjątkowego, Jura Krakowsko-Częstochowska bowiem przeżywa swój turystyczny renesans. W tym unikatowym pod względem krajobrazu i atrakcji turystycznych regionie rozwija się prężnie spełniająca najwyższe standardy baza noclegowa. Wśród średniowiecznych ruin położony w otoczeniu pięknych lasów trzygwiazdkowy hotel Villa Verde dzieli tylko kilka kilometrów od przepięknych ostańców skalnych, malowniczych ruin średniowiecznych zamków i warowni (Mirów, Bobolice, Ogrodzieniec) oraz chętnie odwiedzanej Doliny Złotego Potoku, leżącej tuż przy najsłynniejszym w Polsce turystycznym szlaku "Orlich Gniazd". Jednym słowem nasz pobyt nie tylko nie musi, ale wręcz nie powinien sprowadzać się wyłącznie do przebywania w samym centrum.

    Pełnia relaksu dla duszy i ciała
    W chwili obecnej basen w tego typu ośrodkach nie jest rzadkością, ale mogę wszystkich zapewnić, że ten faktycznie może być uznawany za atrakcję hotelu. Najdłuższa ściana pomieszczenia, w którym się znajduje jest niemal przeszklona. Pływanie staje się więc przyjemnością także dla oczu, które mogą cieszyć się pięknym widokiem i spokojem otaczającej przyrody. Basen wyposażony jest w aparaturę do hydromasażu, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby z tego typu zabiegów w pełni korzystać. Ponadto do dyspozycji gości hotelowych oddano bajkowo zaaranżowaną łaźnię turecką, saunę fińską, wannę z hydromasażem, kapsułę Alphamassage. Dużym powodzeniem cieszą się seanse w grocie solnej, w której jest duża zawartość jodu - 45-minutowy pobyt porównywalny jest z trzema dniami spędzonymi nad morzem. Kosmetyczna część SPA funkcjonuje zgodnie z holistyczną koncepcją pielęgnacji Thalgo. Masaże wykonywane są na różne sposoby: klasyczne, aromaterapeutyczne, ciepłymi kamieniami, relaksujące. Zwolenników zaawansowanej technologii usatysfakcjonują efektowne zabiegi na twarz i ciało z wykorzystaniem aparatury Pro Slim, Sidle Styler oraz Endermologie.

    Hotel - kameralnie i biznesowo
    Oczywiście w Villa Verde, jak przystało na tego typu miejsca, chętnie są organizowane konferencje biznesowe. Nie ma w tym nic dziwnego, kompleksowa obsługa, doskonałe przygotowanie pod względem infrastruktury (150 miejsc noclegowych i trzy klimatyzowane sale konferencyjne wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt konferencyjny), doskonała lokalizacja, szeroka oferta usług, to wszystko musi stanowić o potencjale tego ośrodka SPA. To nie tylko nasze wrażenie. Warto dodać, że w dniach 22-23 kwietnia 2006 roku, podczas Forum Kosmetyki Naturalnej, SPA i WELLNESS - "ESTETYKA-NATURA 2006" - w ramach konkursu "wSPAniałe SPA 2005 - Najlepszy Ośrodek Odnowy Biologicznej w Polsce" właśnie hotel Villa Verde RESORT & SPA zdobyło drugie miejsce.

    Mamy nadzieję, że nasz nowy cykl zostanie przyjęty z równym entuzjazmem jak inne nasze przedsięwzięcia i pomysły. Wspólnie z hotelem Villa Verde zapraszamy już teraz do lektury kolejnego wydania naszego pisma, gdzie znajdzie się naprawdę interesujący materiał na temat zabiegów i tego wszystkiego co możemy zobaczyć i poznać w tym ośrodku. Czekamy na Państwa opinie i pytania. Na łamach pisma wraz ze specjalistami z tej dziedziny postaramy się na nie odpowiedzieć.

    Red.
    e-mail: redakcja@solarium.net.pl

    Spis treści