SPIS TREŚCI (3/2005)

aktualności
   PZS w ESA6
wydarzenia
   Najlepsze pod słońcem!8
technika
   Autoryzowany przedstawiciel16
   Jeśli słońce jest Twoim stylem!20
   Solarium - składowe sukcesu24
   Liczy się Effect28
sonda
   Nowe trendy w oczach klientów30
marketing
   Rola przepływu informacji w gabinecie kosmetycznym34
   Złota dziesiątka38
   Firma inna niż wszystkie40
   Zarządzanie klubem sportowym, cz. VII130
aranżacje
   Materiały wykończeniowe, cz. I44
wywiad
   Najlepsi z najlepszych46
   Droga do sukcesu50
ekonomia
   Jak korzystać z rękojmi?52
prezentacje
   Nie ma rzeczy niemożliwych54
   Sukces mierzony zadowoleniem klientów56
   Narodziny gwiazdy58
   Nowa miara komfortu opalania60
   Tradycja i nowoczesność!63
   Co warto kupić?64
   Zadowolony klient68
   Futurystyczny skok72
   Zrób słońcu konkurencję!74
   Południowy lider76
kosmetyki solaryjne
   Rewolucja z Sun Action!82
   Twój System84
medycyna
   Jak powstaje uczulenie86
relacje
   Cykl szkoleń z Abacosun89
   Teraz Floslek90
   Salon Twoich Marzeń92
kosmetyka
   Doskonałe kosmetyki, nowe spojrzenie96
   Koloryt skóry98
   Harmonia piękna i natury100
   Młoda skóra? To takie proste!102
   Kosmetyczny kombajn104
   Glon Morza Martwego106
   Ekskluzywna geometria Daxa109
   Spod znaku Cesare Quaranta110
nowości
   Urządzenia, lampy, kosmetyki112
wellness
   Nowe koncepcje SPA122
   Rewitalizacja ciała124
   Nowa era odmładzania!126
   Saunetki - przebój lata128
   Zmiana spojrzenia na fitness i wellness130
   Jak uczynić ćwiczenia przyjemniejszymi?140
zdrowie
   Dieta a aktywność fizyczna, cz. II134
relaks
   Pięć tybetańskich rytuałów136
quiz
   Korekta diety?142

 

W numerze 3/2005 polecamy Państwa uwadze następujące artykuły:

  • Najlepsze pod słońcem (str. 8)
  • Jeśli słońce jest Twoim stylem! (str. 20)
  • Najlepsi z najlepszych (str. 46)
  • Trzy dni w Kolonii. Co, gdzie, kiedy? (str. 78)
  • Twój System (str. 84)
  • Salon Twoich Marzeń (str. 92)
  • Nowe koncepcje SPA (str. 122)
  • Pięć tybetańskich rytuałów (str. 136)

  •  

     

    Najlepsze pod słońcem!


    Targi SOLARIA odbywające się co dwa lata w Kolonii, na terenie słynnego centrum Koelnmesse, to jedno z najważniejszych na świecie wydarzeń w branży solaryjnej.

    Co pewien czas oczy wszystkich producentów, dystrybutorów i gości skierowane są w to samo miejsce i jak co dwa lata pojawiają się podobne pytania. Jakie nowości czekają na nas w najbliższym czasie? Jakie nowinki technologiczne oczarują branżę? Jakie trendy pokażą najwięksi producenci?

    Jeśli chce się poznać odpowiedĽ na pytanie, co dla branży solaryjnej jest w tej chwili najważniejsze, jakie innowacyjne rozwiązania zostały przygotowane, to nie można tej wystawy pominąć. Tegoroczna edycja na pewno będzie wydarzeniem, co najmniej tego samego formatu co poprzednia. Już teraz wiemy o większej liczbie wystawców, o wzroście także, jeśli chodzi o reprezentantów różnych stron świata. Jednak nie będziemy teraz zastanawiać się co nas czeka, bo co będzie jeśli zgadniemy, co zostanie pokazane, jakie kierunki rozwoju zostaną wytyczone? Przecież nikt w takim wypadku nie zada sobie tyle trudu, aby pojechać do Kolonii, a tego organizatorom zrobić nie możemy.

    Raczej skupimy się na tym, jaka była poprzednia edycja i jaki miała wpływ na rozwój całego środowiska solaryjnego, spoglądając z perspektywy minionych dwóch lat. Przypomnijmy sobie najpierw jak wyglądały SOLARIA 2003.

    Patrząc z punktu widzenia polskich wystaw były to targi przeogromne. Nic dziwnego, w końcu Niemcy to kolebka branży solaryjnej, a targi w Kolonii odbywają się co dwa lata. Ta rozpiętość czasowa pozwala także wszystkim wystawcom na przygotowanie swojej oferty w niezwykle atrakcyjnej formie - królują przestrzenie, wszystko kręci się i wiruje właśnie po to, aby przyciągnąć wzrok gości odwiedzających targi. Mamy więc różnorodne, kolorowe ekspozycje wypełnione najnowocześniejszym sprzętem. Producenci pokazują to co mają najlepszego, a na "deskach" można zobaczyć najpiękniejsze solaria, które już znajdują się w sprzedaży lub będą dostępne w najbliższej przyszłości. Centrum wystawiennicze Koelnmesse to także doskonałe miejsce, aby obejrzeć wybrany model w różnorodnej kolorystyce i z różnym wyposażeniem. Oczywiście solaria to nie wszystko. W Kolonii można zobaczyć praktycznie wszystko to, co z szeroko rozumianą branżą solaryjną jest związane. Pośród wystawców nie może zabraknąć potentatów w produkcji lamp i kosmetyków solaryjnych, ponadto podziwiać można różnego rodzaju akcesoria, a także oprogramowanie niezbędne do prowadzenia salonu solaryjnego z prawdziwego zdarzenia.

    Wracając jednak do targów SOLARIA 2003. Było to duże wydarzenie. Jako gość odebrałem je bardzo pozytywnie. Początkowe obawy szybko się rozwiały, gdy stanąłem wewnątrz hali wystawowej. Faktycznie była to impreza niezapomniana. Do tej pory widzę poszczególne ekspozycje i z niecierpliwością czekam na tegoroczne wydarzenie. Liczę teraz na więcej, o wiele więcej. Sprawdza się po prostu stare porzekadło "apetyt rośnie w miarę jedzenia". To tak, jak z pierwszą prezentacją ulubionej marki samochodu, którą teraz będzie można zobaczyć udoskonaloną, z dodatkami, jakich nie zna świat. No, może trochę na wyrost, ale takie właśnie myśli krążą po mojej głowie, gdy zastanawiam się jak będzie teraz. Poprzednia edycja odbyła się pod hasłem "bezpieczne opalanie w solarium". Jak ważny był to temat mogliśmy przekonać się nie tylko podczas targów SOLARIA 2003, ale także długo, długo potem. W relacji napisaliśmy m.in.: Targi w Koloni dały impuls, wyznaczyły kierunek działań na najbliższe dwa lata.

    Jednak hasło "bezpieczne i zdrowe opalanie" z całą pewnością stanie się ponadczasowe. Najważniejsze, aby teraz te wszystkie innowacje z sukcesem przenieść na nasz rodzimy rynek.

    Te przewidywania sprawdziły się, a nawet więcej. Tak wiele miejsca nigdy nie poświęcono tematyce bezpieczeństwa w kontekście opalania w solarium. Nie tylko targi były poświęcone właśnie temu zagadnieniu. Kolejne miesiące, czy wreszcie pełne dwa lata, wypełnione były tematami związanymi właśnie z podniesieniem komfortu i bezpieczeństwa korzystania z solarium. Taka sytuacja na pewno cieszy. ¬le by się stało, gdyby wraz z zakończeniem targów temat ten umarł śmiercią naturalną. Takie postawienie sprawy byłoby bardzo szkodliwe dla branży. Stało się jednak odwrotnie i ten kierunek, jedyny słuszny, przyniósł wiele dobrego całej społeczności solaryjnej. Powstało wiele fantastycznych rozwiązań technologicznych. Ukazało się także wiele publikacji dotyczących tematyki szeroko rozumianego bezpieczeństwa.

    Ostatnie dwa lata to stały rozwój technologiczny. Nowoczesne solaria są tak doskonałe, że trudno już dodać funkcję, która mogłaby być przez klienta pożądana i oczekiwana.

    Na pewno taka sytuacja jest komfortowa dla klienta salonu solaryjnego, gdyż teraz specjaliści największych producentów skupiają się na maksymalnym wykorzystaniu i usprawnieniu rozwiązań znanych od lat. Wszystko co wychodzi spod ich rąk służy tylko jednemu celowi: opalanie w solarium ma być nie tylko komfortowe, ale przede wszystkim bezpieczne. Zmiany nastąpiły nie tylko w produkcji samych urządzeń. Znacznie zmieniło się także podejście samych właścicieli do prowadzenia salonu usługowego. Coraz częściej inwestują oni w bezpieczeństwo, coraz więcej też jest szkoleń dla personelu. Klienci poszukują salonów prowadzonych w sposób profesjonalny, gdzie obok doskonałych urządzeń można porozumieć się z prawdziwym profesjonalistą.

    Specjalista oceni karnację, zapyta o dolegliwości i zaproponuje odpowiedni czas opalania. Oczywiście decyduje sam klient w oparciu o wskazówki personelu. W przypadku, gdy nie mamy pewności możemy skorzystać z urządzeń, które dokonają analizy skóry i przygotują indywidualny plan naświetleń. Kolejną nowością, która pojawiła się na rynku, są urządzenia wyposażone w komputer pozwalający na wykonanie profesjonalnego badania i wskazanie odpowiedniego fototypu skóry, pozwalając na dowolną ekspozycję w solarium. Dziwne, niewiarygodne? Jednak prawdziwe. Teraz można przyjść do solarium i krzyknąć od progu "chcę opalać się 30 min". Komputer sprawdzi naszą skórę a następnie tak będzie sterował mocą urządzenia, żeby podczas żądanej ekspozycji klient nie otrzymał większej dawki promieniowania niż np. podczas seansu trwającego 7 min (który mógłby wskazać komputer po analizie skóry i zaproponowaniu właśnie takiego czasu). Jak to się dzieje? Specjalne urządzenie sekwencyjnie wyłącza poszczególne lampy, a tym samym pozwala na tak długie opalanie. Warto jednak pamiętać, że tak długie czasy opalania możliwe są tylko w przypadku urządzeń wyposażonych w najnowocześniejszą technologię. Oczywiście od czasu do czasu można spotkać bardzo małe solaria z bardzo małą ilością lamp i te czasy są tam dłuższe, ale to przypadki, które w dzisiejszych czasach występują już sporadycznie. Ustalenie odpowiedniego czasu opalania to już połowa sukcesu. Kolejne składowe to na pewno systemy specjalnych filtrów i technologia wykonania akcesoriów solaryjnych odpowiedzialnych w głównej mierze za komfort i bezpieczeństwo opalania.

    Jeśli mówimy o akcesoriach, nie można nie wspomnieć o elemencie najważniejszym, czyli lampach solaryjnych. Tu także widoczne są zmiany mające na celu zwiększenie komfortu opalania. Na Zachodzie to norma, w Polsce powoli, aczkolwiek bardzo niewyraĽnie jeszcze, ale ta tendencja już zaczyna być odczuwalna - mowa tu o lampach bardzo agresywnych. Sami właściciele nie są zadowoleni, gdy czas ekspozycji w solarium jest coraz krótszy. BądĽ co bądĽ cena usługi jest wprost proporcjonalna do czasu. Nikt tak naprawdę nie jest zadowolony z bardzo krótkich seansów w solarium. Właściciel, ze względów oczywistych, a wiadomo, gdy właściciel nie dysponuje odpowiednimi środkami na nowe urządzenia, także producenci i dystrybutorzy nie mogą powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Klienci, w dłuższej perspektywie czasu także nie mogą odczuwać pełnej satysfakcji. Bardzo krótkie opalanie to zdecydowanie większa dawka promieniowania przyjęta w mniejszej jednostce czasu. Ma to oczywiście wpływ na naszą skórę. To jedna strona medalu, z drugiej pozostają elementy, które decydują o wizycie w solarium np. podczas chłodnych, jesiennych dni. Wtedy, gdy brakuje nam słońca, gdy chcemy wygrzać się w solarium, tych kilka dodatkowych minut odbieramy jako coś niezwykle pięknego i cennego. Jeśli więc nikt na dłuższą metę nie jest z tego zadowolony, to po co robić coś na siłę. Ta zmiana nie jest wywołana jedynie przez chęć zysku. To wynik analizy sytuacji i coraz większej świadomości prowadzonych usług. Częste publikacje, coraz łatwiej dostępne szkolenia dotyczące zasad prowadzenia salonów solaryjnych przynoszą zamierzony efekt. Właściciele salonów i ich klienci są coraz lepiej wyedukowani. Oczekują usługi na wysokim poziomie, na nowoczesnym sprzęcie wyposażonym w dobre lampy. Komfort i bezpieczeństwo w chwili obecnej decyduje o powodzeniu i sukcesie poszczególnych salonów.

    Tyle ogólnie. Jak zmieniła się branża solaryjna w Polsce na przestrzeni tych ostatnich dwóch lat? Na pewno były to lata obfitujące w wiele zwrotów i zmian, które są dość dobrze widoczne na naszym rynku. Dla Polski i Polaków te ostatnie dwa lata to przede wszystkim zmiany, jakie nastąpiły w momencie wejścia naszego kraju do Unii Europejskiej. Był to moment zarówno pełen radości i dumy, ale także czas pełen obaw i niepewności. Wszystko jednak na razie przynosi korzyści branży solaryjnej. Pozostaje nam jedynie wierzyć, że tak będzie zawsze. Widać więc, że pomiędzy targami zorganizowanymi w 2003 roku a tymi, które odbędą się już za miesiąc, miało miejsce wiele wydarzeń, które odegrały dużą rolę w kształtowaniu się polskiej rzeczywistości. Inna Polska, inna Europa, inny świat. Tyle o geopolityce. Oczywiście tak ogromne zmiany nie mogły ominąć polskiej branży solaryjnej. Tutaj jednak wiele rzeczy przeszło bez echa, a nowe regulacje prawne raczej ułatwiły sytuację, z którą ma się do czynienia rozpoczynając działalność gospodarczą. Ustawa o kosmetykach ułatwiła wprowadzanie na rynek nowych produktów, zmieniły się przepisy dotyczące wymogów, jakie muszą spełniać same lokale w których będą prowadzone usługi solaryjne. Zmiany dotyczyły także sprzedaży urządzeń, dzięki ujednoliceniu przepisów i wprowadzeniu znaku CE sytuacja stała się przejrzysta dla wszystkich producentów i dystrybutorów. To wszystko zadziałało na plus. Ceny, o które wielu tak się bało, jeśli nie pozostały na tym samym poziomie, to raczej uległy zmianie na niższe. Widząc to można powiedzieć, że nastąpiły zmiany, ale z całą pewnością na korzyść właścicieli salonów solaryjnych. Śledząc chociażby naszą sondę możemy powiedzieć, że wielu z nich spoglądając z perspektywy własnego punktu usługowego tych zmian nie dostrzega, a jeśli już widzi, to zgadza się, że wejście Polski do UE pomogło im. Na pewno na przestrzeni ostatnich dwóch lat powstało wiele publikacji dotyczących zasad prowadzenia salonów na naprawdę wysokim poziomie.

    Nie zabrakło profesjonalnych szkoleń dla osób prowadzących lub pracujących w salonach solaryjnych.

    Warto w tym momencie wspomnieć o niezwykle cennym programie szkoleń przygotowanym i realizowanym na zlecenie Polskiego Związku Solaryjnego. To jedna z najcenniejszych inicjatyw przeprowadzona i realizowana do tej pory. Branżę solaryjną często porównuje się do jej samochodowego odpowiednika. Również w naszym przypadku łatwiejszy stał się dostęp do urządzeń używanych. Tutaj także, podobnie jak w przypadku motoryzacyjnej karuzeli, nie brakuje firm, dla których nie ważny jest profesjonalizm i rzetelność, a liczy się tylko łatwy zarobek. Miejmy nadzieję, że ten proceder się skończy, a pojedyncze przypadki stanowić będą raczej przestrogę dla przyszłych klientów. Zresztą tendencja w tej kwestii także jest bardzo jasna. Coraz częściej liczy się profesjonalizm sprzedawcy, oferta gwarancyjna, a atutem przestaje być tylko niska cena. Zresztą także rodzimi właściciele salonów solaryjnych coraz częściej sięgają po nowe urządzenia, a jeśli już decydują się na sprzęt używany, nie może być to najniższa półka.

    Te ostatnie dwa lata to nie tylko szereg zmian dotyczących lokali i urządzeń solaryjnych. To także pojawienie się na rynku nowych rozwiązań, które jeszcze nie znalazły mocnego punktu zaczepienia na polskim rynku. Mowa tu o opalaniu natryskowym. Tegoroczny sezon stanowił prawdziwy wysyp tej nowości. Każdy szanujący się dystrybutor czy też producent w swojej ofercie posiada takie rozwiązanie. Klienci na pewno są zainteresowani prezentacją, a to z tej prostej przyczyny, że na targach tym preparatem pokrywane są ciała półnagich modelek. To na pewno cieszy oko i z całą pewnością budzi zainteresowanie. Czy jednak przekłada się na sprzedaż? Tu zdania są podzielone.

    Tegoroczna edycja targów SOLARIA na pewno przyniesie wiele ciekawych informacji i rozwiązań. Czy jednak będzie miała także tak duży wpływ na polską branżę solaryjną jak ta sprzed dwóch lat, trudno teraz jednoznacznie wyrokować. Na pewno będzie to impreza przeprowadzona z ogromnym rozmachem. Już podczas konferencji prasowej, która odbyła się 28 czerwca br. w Kolonii przekazano nam informację, że paĽdziernikowe spotkanie będzie większe i wspanialsze. Redakcja "SOLARIUM & Fitness" z Bydgoszczy była jedynym przedstawicielem polskiej prasy branżowej. Więcej na ten temat na str. 78-80.

    W czasie trwania targów SOLARIA 2005 będzie można obejrzeć wystawę dotyczącą historii opalania od 1900 roku po dzień dzisiejszy. Tegoroczne spotkanie uświetni także niezwykła uroczystość zorganizowana z okazji 30-lecia branży solaryjnej. Już teraz można powiedzieć, że z organizacyjnego punktu widzenia będzie to ogromne przedsięwzięcie, a znając niemiecką solidność można domniemywać, że wszystko zostanie zapięte na ostatni guzik.

    Poprzednia relacja z naszego pobytu w Kolonii została zakończona poniższym fragmentem: "Kolonia żegnała mnie tak jak powitała. Z okien samochodu spoglądałem na cud architektury jakim jest Katedra, wspaniale oświetlona, dumnie wznosząca się nad miastem. Wracałem szczęśliwy i podekscytowany, to było piękne święto branży solaryjnej. Chciałoby się powiedzieć, "już za rok...", przepraszam już za dwa lata". To było dwa lata temu, a można mieć wrażenie, że spotkaliśmy się tam... powiedzmy miesiąc temu. Te dwa ostatnie lata to prawdziwie szalona podróż.

    Polska jest w Europie, branża solaryjna z każdym dniem jest silniejsza i bardziej wyedukowana, nastawiona na komfort i bezpieczeństwo.

    Mam nadzieję, że tegoroczna edycja targów SOLARIA będzie miała tak duży wpływ na branżę jak ta poprzednia. Na pewno czeka nas wiele wysiłku, aby nie nastąpiła stagnacja. Jednak widoczne ożywienie na rynku i determinacja właścicieli w tworzeniu jeszcze lepszych punktów napawa radością i na pewno jest powodem do spoglądania w przyszłość z optymizmem. Kolonia już na nas czeka. Święto naszej branży tak naprawdę jest w nas, ale warto pojawić się tam, gdzie tysiące gardeł krzyknie: jesteśmy mocni, bo mamy już 30 lat.

    Spis treści

     

     

    Jeśli słońce jest Twoim stylem!


    Wiecie, że nie tylko fantazyjny "piercing", modny tatuaż czy seksowna bielizna są tym, co daje ludziom świetny wygląd. Tym czymś jest ich własna skóra!

    Dlatego właśnie Philips ma szeroką ofertę lamp opalających, które dają Waszym klientom perfekcyjnie opalone ciało tak, jak tego chcą. Rodzina lamp opalających Philips nosi nazwę Cleo. Oferta Philips Cleo zawiera wiele typów lamp opalających opracowanych dla różnych typów skóry i różnych zastosowań.

    Lampy opalające Philips Cleo to:

  • Nowe technologie dla skrócenia czasów opalania i zwiększenia emisji UV.
  • Lepsza opalenizna w krótszym czasie!
  • Uzyskujecie najlepsze rezultaty dla siebie i swoich klientów.
  • Głęboka i seksownie piękna opalenizna, która trwa.

    Opalanie szybkie

    Lampy do szybkiego opalania oferują bardzo efektywną, natychmiastową i trwałą pigmentację. Wysoka emisja UV powoduje zachwycająco głęboką opaleniznę w bardzo krótkim czasie. Salony powinny się upewnić, że zredukowane zostały czasy opalania, szczególnie w przypadku lamp wysokich mocy (XPT).

    Lampy służące do opalania szybkiego to:

  • Cleo Advantage* reflektor / bez reflektora, 80-160W
  • Cleo Swift* reflektor / bez reflektora 80-200W
  • Cleo Professional-S* reflektor / bez reflektora, 80-160 W

    Opalanie wygodne

    Lampy te dają natychmiastowe efekty opalania. Poprzez ograniczoną moc są idealne dla osób, które lubią dłuższe sesje opalania. Mogą dać trwalszą opaleniznę osobom z delikatniejszą skórą. Lampy do wygodnego opalania mogą być stosowane do użytku domowego, jak również w aplikacjach rekreacyjnych.

    Lampy służące do opalania wygodnego to:

  • Cleo Professional reflektor / bez reflektora, 80-160W
  • Cleo Performance-S reflektor / bez reflektora, 80-100W
  • Cleo Performance reflektor /bez reflektora, 40-160W
  • Cleo Effect reflektor / bez reflektora, 70-90W
  • Cleo Compact reflektor / bez reflektora, 15-25W
  • Cleo Emotions* - kolorowe:
        - Active
        - Mystic
        - Vital reflektor, 100-160W
  • Dostępne w technologii XPT.

    Oprócz wspomnianych wyżej lamp - świetlówek do opalania Philips oferuje również uzupełnienie tego asortymentu tzn. halogeny Cleo HPA oraz startery do świetlówek solaryjnych.

    Wysokociśnieniowe halogeny:

  • Cleo Swift HPA, 250-500W
  • Cleo HPA, 400-2000W

    Startery Cleo

  • Cleo Power Starter 100-180W
  • S12 80-140W
  • Cleo Starter 25-100W

    Najlepsza opalenizna, najlepsza jakość, najlepsza oferta

    Philips produkuje szeroki zakres lamp opalających Cleo w najwyższych standardach produkcyjnych. Lata badań we współpracy z instytutami medycznymi w celu lepszego zrozumienia interakcji między promieniowaniem i ludzką skórą zaowocowały fantastycznymi technologiami. WeĽmy na przykład technologię XPT, co w języku polskim można odczytać jako: "Technologia Wielkich Mocy". Technologia ta została stworzona z myślą o łóżkach, które opalają mocno i szybko (lampy 160-200W), ale mogą mieć problem z chłodzeniem, jeżeli użyte są lampy tradycyjne.

    Przy zainstalowaniu lamp w wersji XPT nie odczuje się niższej emisji UV niż jest to katalogowo przedstawiane, gdyż lampy te pracują prawidłowo właśnie przy wyższych temperaturach panujących w urządzeniu. Ta wyznaczająca kierunek technologia udostępnia wysokie moce we wszystkich lampach niskociśnieniowych, a co za tym idzie zdumiewającą moc opalającą. Lampy te opalają z "prędkością światła" i emitują do 20% więcej UV-A niż konwencjonalne lampy w zbyt ciepłych aplikacjach.

    Efektywność rumieniowa

    Każdy wat mocy elektrycznej zużyty przez lampę opalającą daje pewną ilość miliwatów mocy rumieniowej. Stosunek obu (mW/W) nazywamy efektywnością rumieniową i jest miarą, jak efektywna jest lampa w opalaniu skóry. Zegary w urządzeniach opalających są tam, aby uniknąć poparzeń. Im wyższa moc rumieniowa urządzenia tym krótsze czasy opalania. Dlatego lampy o wysokiej efektywności rumieniowej często nazywane są szybko opalającymi.

    W czasopiśmie zamieszczono zestawienie obrazujące zróżnicowaną moc opalającą poszczególnych typów lamp z rodziny Philips Cleo: Philips Cleo Advantage: najlepiej opalające lampy!

    Lampy opalające Philips Cleo Advantage znane są ze swoich zdolności do szybkiego opalania. Stworzone do stosowania w studiach opalających, Cleo Advantage oferują 10% więcej UVB i mają około 50% większą całkowitą moc opalającą (erytemalną) niż tradycyjne lampy. Przy ich użyciu, dzięki takim parametrom, możliwe jest bardzo szybkie uzyskanie seksownej, tropikalnej opalenizny trwającej bardzo długo.

    Cleo Advantage zawdzięcza swoje parametry właściwościom użytego do jej produkcji luminoforu oraz szkłu, które przepuszcza więcej promieniowania z zakresu 280-320 nm (UV-B) niż zwykle. Wspomniane tu promieniowanie poniżej 320 nm ma olbrzymi wpływ na parametry opalające lampy. Spowodowane jest to tym, że efekt erytemalny krótszego promieniowania jest znacznie większy. Dla przykładu efekt działania jednego wata promieniowania z zakresu 300 nm jest prawie tysiąc razy większy niż jednego wata z zakresu 350 nm. Na wykresie pokazany jest odcinek widma lamp poniżej 320 nm, na którym widać, że lampa Cleo Advantage emituje 50-60% więcej watów opalających. Promieniowanie erytemalne pobudza skórę do wytwarzania nowych pigmentów i wzmacnia naturalną ochronę przed słońcem, oraz daje głębszą i trwalszą opaleniznę.

    Cleo Advantage:

  • Ekstremalnie brązujące lampy do szybkiego opalania.
  • 10% szybsze niż tradycyjne 3.0.
  • 800 godzin trwałości.
  • Egzotyczna opalenizna, która trwa.

    Duża całkowita moc opalająca powoduje konieczność stosowania krótszych czasów opalających. Lampy Cleo Advantage są najszybszymi lampami w rodzinie lamp Philips Cleo. Przez swoją efektywność i wymagane w związku z tym krótkie czasy opalania lampy te mogą powodować poparzenia u niedoświadczonych lub nieodpowiednio poinformowanych klientów. W związku z tym dystrybutorzy Philips Lighting Poland sprzedając te lampy wymagają od klientów podpisania dokumentu potwierdzającego fakt, że zostali oni poinformowani o sile i skuteczności lamp Cleo Advantage oraz że będą o tym również informować ostatecznych ich użytkowników - klientów swoich salonów solaryjnych - kiedy ci będą chcieli się opalać przy użyciu tych lamp.

    Wszystkie lampy Cleo mają długą, 800 godzinną trwałość użytkową ze stabilnymi parametrami. To wszystko czyni Cleo najlepszą lampą do pracy. Każdy znajdzie odpowiednią lampę do opalania w tak szerokim asortymencie lamp solaryjnych oferowanych przez Philips! Udoskonal swój salon, zmieniając po prostu lampy i korzystaj z szybkich wyników.

    Philips Cleo, jeśli słońce jest Twoim stylem!

    Spis treści

  •  

     

    Najlepsi z najlepszych


    Każdy mijający rok to kolejny krok w rozwoju. Dla człowieka to kolejna cyfra w metryce, czasem wręcz powód do troski. Na pewno jednak okazja do podsumowań, czasem radosnych, innym razem skupiających się na powracającej myśli "jak ten czas szybko leci".

    Zupełnie inaczej sytuacja wygląda, gdy świętuje się kolejną rocznicę rozpoczęcia działalności. Rok, dwa, pięć... to na pewno powód do radości. Jakie jednak emocje dotykają naszego wnętrza, gdy możemy unieść kieliszek szampana i z dumą powiedzieć, działamy już 10 lat! To chwila niezwykła, przepełniona zapewne poczuciem zadowolenia i na pewno powód do ogromnej satysfakcji. Taki właśnie toast w ostatnim czasie mogli wznieść właściciele i pracownicy firmy Abacosun.

    Jak było, jak będzie i o tym jak jest opowiedzą nam już sami właściciele firmy Abacosun: Grażyna Cichocka i Roland Sipowicz.

    SOLARIUM & Fitness: Okrągły jubileusz to zawsze czas podsumowań. Jakie są największe sukcesy firmy Abacosun?

    Grażyna Cichocka: Nie dzielimy sukcesów na małe i duże. Na wysoką pozycję pracujemy od lat. W procesie tym bierze udział cały zespół Abacosun. Doskonalimy ofertę produktów i usług, analizujemy potrzeby rynku i odpowiadamy na nie. Każdy cel, który osiągamy, nowe koncepcje, które wdrażamy, czy fakt iż nasza marka jest dobrze rozpoznawana są sukcesem. Wszyscy pracujemy po to, aby nasi klienci byli usatysfakcjonowani, aby mieli poczucie komfortu i przyjemność ze współpracy z nami, a ta przynosiła im korzyści i umożliwiała dalszy rozwój. Dzięki tym działaniom posiadamy - najcenniejszą dla nas - zadowoloną grupę klientów, i to właśnie oni są wykładnikiem naszego sukcesu. Pracujemy w poszanowaniu dla klientów i po to aby spełniać ich oczekiwania.

    S & F: Niepowodzenia?

    Roland Sipowicz: Niepowodzenie jest rzeczą względną. Wszystko zależy od podejścia, pozorne porażki mogą być narzędziem do osiągnięcia sukcesu. Największym może rozczarowaniem są dla nas nieuczciwe firmy, które oszukały nas, mówiąc delikatnie, w kwestii finansowej. Mimo mojego doświadczenia życiowego wciąż wszelka nieuczciwość, nie tylko w odniesieniu do finansów, jest dla mnie niezrozumiała.

    S & F: Obecna sytuacja to stałe konkurowanie i rywalizacja. Jak udało się tak wiele lat przetrwać na rynku i w ten sposób się rozwinąć?

    R. S.: Konkurencja na rynku istniała zawsze i nie uważam, aby stanowiła jakąkolwiek przeszkodę w rozwoju, wręcz przeciwnie, jest ona stymulująca. Praca sprawia nam ogromną satysfakcję i zawsze skupiamy się na realizacji wyznaczonych celów, które zwykle osiągamy. Pozostajemy wierni swojej filozofii, której podstawą jest uczciwość i szacunek dla klientów. Przywiązujemy też duże znaczenie do sposobu i stylu w jaki prowadzimy "biznes". Nie jesteśmy firmą drapieżną i nie działamy według machiavelistycznej zasady "cel uświęca środki". Dla nas liczy się nie tylko sama transakcja, ale na każdym polu pracy - człowiek. Klientom zawsze staramy się pomóc, a pomoc ta wykracza daleko poza doradztwo w zakresie doboru sprzętu czy kosmetyków. Często przykładowo dotyczy zagadnień finansowo-księgowych lub marketingowych. Wsparcie, które oferuje zespół pracowników Abacosun jest wysoko cenione wśród naszych klientów. Wszystkie te czynniki w połączeniu z profesjonalną ofertą produktów, która jest udoskonalana zgodnie z naszą strategią Rozwoju Produktu, mają wpływ na wysoką pozycję Abacosun.

    S & F: Abacosun posiada mocną ofertę w kilku gałęziach kosmetycznych: solaria, kosmetyka profesjonalna, kosmetyki solaryjne - czy to wszystko?

    R. S.: Zapomniała Pani wspomnieć o naszej bogatej ofercie specjalistycznych aparatów kosmetycznych. Od lat promujemy bezinwazyjne i bezpieczne zabiegi na twarz i ciało. W oparciu o nasze doświadczenia zachęcamy do wykonywania zabiegów z wykorzystaniem aparatów i preparatów kosmetycznych, łączenia różnorodnych metod, które oddziałują wielokierunkowo na skórę i mięśnie. Pozwala to na osiągnięcie optymalnych efektów w jak najkrótszym czasie. Ponadto wszystko - od kosmetyków, poprzez aparaty i metody - jest testowane oraz sprawdzane przez nas. Na oferowanym sprzęcie i solariach świadczymy usługi w naszym gabinecie firmowym. Umożliwia to również przekazanie kosmetyczkom i handlowcom rzetelnych informacji o zabiegach, odczuciach i ich efektach. Nasza oferta jest skierowana do gabinetów kosmetycznych, solarium, czy też na przykład odnowy biologicznej. Jest skonstruowana tak, aby zaspokoić potrzeby zarówno dużych kompleksowych salonów, jak i mniejszych. Gabinety rozpoczynające działalność mogą bez poniesienia dużych nakładów finansowych przeprowadzić szereg skutecznych zabiegów na różnych poziomach cenowych. A dzięki naszemu wieloletniemu doświadczeniu potrafimy udzielić praktycznych porad.

    S & F: Czy taka szeroka oferta to dziś klucz do tego, aby klient czuł się w pełni usatysfakcjonowany?

    G. C.: Oferta którą przygotowaliśmy i którą bezustannie udoskonalamy to przede wszystkim odzwierciedlenie potrzeb usługobiorców. Już na początku istnienia Abacosun zaoferowaliśmy naszym klientom aparaty do bezinwazyjnych zabiegów odmładzania czy też wyszczuplania. Nasza oferta nie jest wynikiem realizacji przypadkowych pomysłów. Jest ona profesjonalnie dobrana i przemyślana. Rozpoczynaliśmy od branży solaryjnej, która dla nas jest pokrewna z branżą beauty. Zabiegi opalania i zabiegi kosmetyczne mają wspólny mianownik: chcemy wyglądać atrakcyjniej, młodziej i czuć się lepiej. Od lat prowadzimy też własny gabinet, mamy więc bezpośredni kontakt z klientami korzystającymi z usług, co daje nam możliwość weryfikacji oczekiwań i zapoznania się z ich opiniami. Poszerzenie zakresu usług daje gabinetom możliwość zaspokojenia potrzeb większej grupy klientów.

    S & F: Ostatnio bardzo popularne są wszelkiego rodzaju programy lojalnościowe. Co Państwo proponują klientom zaopatrującym się wyłącznie w firmie Abacosun?

    R. S.: Wszyscy klienci są dla nas ważni i wyjątkowi i każdy bierze udział w programie lojalnościowym. Jego bazą jest zapewnienie wysokiej jakości produktów w umiarkowanych cenach. Nie prowadzimy polityki cenowej opartej na zasadzie "wysoka marża - wysoki upust". Nasza polityka cenowa nie pozostawia nam marginesu na udzielanie wysokich rabatów, natomiast staramy się w miarę możliwości utrzymać poziom cen oferowanych produktów, pomimo wzrostu cen fabrycznych. Takie działanie powoduje, że klienci mają do nas zaufanie i chętnie współpracują z naszą firmą. Posiadamy grupę stałych klientów, którzy nawet po upływie długiego czasu poszerzają swoją ofertę i ponownie dokonują zakupu sprzętu u nas. Promujemy ich wówczas w specjalny sposób, dając dodatkowe bonusy. Oprócz ogólnego programu lojalnościowego proponujemy naszym klientom oferty promocyjne. Często negocjujemy z fabrykami ceny na poszczególne artykuły, co umożliwia nam przygotowanie bardzo atrakcyjnych ofert. Nie byłyby one możliwe gdyby nie elastyczność naszych dostawców. Jedną z ostatnich superofert jest specjalna cena na kabinę opalającą SunVision. Produkt perfekcyjny, który w swojej klasie jest bezkonkurencyjny w nowej i bardzo atrakcyjnej cenie.

    S & F: W paĽdzierniku, w Kolonii zaprezentujecie kosmetyki Exclusive Bronze. Czego oczekujecie po tegorocznej edycji targów SOLARIA?

    R. S.: Wszelkie targi są nie tylko okazją do zdobycia nowej grupy klientów, ale stwarzają również możliwość spotkania się ze stałymi odbiorcami. Decyzja o udziale w targach jest podyktowana tym, że planujemy wprowadzać nasze kosmetyki na nowe rynki. Exclusive Brozne to kosmetyki wysokiej jakości i co równie istotne w przystępnych cenach. Docenia to również rynek zagraniczny. W chwili obecnej posiadamy zwiększającą się grupę klientów za granicą i pomyślnie przechodzimy konfrontację z markami, które goszczą na rynkach zachodnich od wielu lat.

    S & F: Plany na przyszłość?

    G. C.: Przez te 10 lat Abacosun pracował na pozycję lidera w branży solaryjnej i kosmetycznej. Wypracowaliśmy pozytywny wizerunek firmy i zyskaliśmy zaufanie klientów. Będziemy nadal wdrażać nowości i pracować tak, aby standard naszych produktów i usług był wysoki. Na dobrą i stabilną pozycję na rynku pracuje się bezustannie.

    S & F: Dziękujemy za rozmowę i życzymy zrealizowania zamierzonych planów i wielu sukcesów.

    Spis treści

     

     

    Trzy dni w Kolonii. Co, gdzie, kiedy?


    Zapewne wielu spośród naszych czytelników wybiera się na targi SOLARIA 2005 odbywające się co dwa lata w niemieckiej Kolonii w przepięknym centrum wystawienniczym Koelnmesse.

    Zapewne nie inaczej będzie także podczas tegorocznej edycji tej imprezy. Na pewno ogromny rozmach, duża liczba wystawców i gości z całego świata. Można nawet bez obawy powiedzieć, że będą to zdecydowanie największe targi, jakie się do tej pory odbyły.

    SOLARIA 2005 to wiodąca platforma targowa, oferująca szeroki zakres tematyczny i fachowość. Targi wytyczają nowe kierunki rozwoju branży, nadają impuls przedstawiając najnowsze trendy w produktach i technikach ich zastosowań. Wykorzystajcie zalety rynkowe i najświeższe informacje zdobywając nowe kontakty.

    W tym roku targi mają przyciągnąć grupę ponad 170 wystawców z co najmniej 15 państw. Już te liczby świadczą o ponad 10% wzroście, a przecież to tylko początek. Na pewno będzie wiele okazji, aby porównać te dwie imprezy. Jednak już pierwsze liczby świadczą, że może być lepiej niż w 2003 r., albo inaczej - na pewno będzie lepiej. Uroczystego otwarcia dokona Oliver P. Kuhrt - V-ce Prezydent Koelnmesse. W tym roku będziemy mogli zwiedzić wspaniałą wystawę prezentującą historię opalania, gdzie sztuczne słońce zostanie pokazane z ponad 100-letniej perspektywy - od 1900 r. do dnia dzisiejszego. To nie jedyna niespodzianka.

    30-lecie Sprzętu Opalającego to wydarzenie znaczące. Taki jubileusz nie tylko należy, ale wręcz trzeba w odpowiedni sposób uczcić. 28 paĽdziernika 2005 r. odbędzie się prawdziwe święto branży solaryjnej, a mianowicie megaParty 2005. Równolegle odbędą się pokrewne imprezy targowe FSB (Międzynarodowe Targi Projektowania i Budowy Obiektów Sportowo-Rekreacyjnych oraz Zagospodarowania Terenów Miejskich, 26-28.10.2005) oraz AQUANALE (Międzynarodowe Targi Sauny, Basenu i Otoczenia, 26-29.10.2005), które tworzą trio targowe w zakresie "Spędzania czasu wolnego i wellness".

    Przygotowano wiele różnych uroczystości i imprez towarzyszących targom. Organizatorzy targów oczywiście nie zapomnieli o bogatym programie wykładów. Odbędzie się wiele spotkań, a tematyka poruszana w czasie ich trwania obejmować będzie zagadnienia ściśle związane z wodą i światłem, na które serdecznie wszystkich zapraszamy.

    Nie ważne, czy jesteś wystawcą, gościem, czy dziennikarzem. Organizatorzy targów SOLARIA 2005 zadbali o wszystkie szczegóły. Przygotowano szereg pokoi i miejsc noclegowych w tak szerokiej ofercie hotelarskiej, że aż trudno ją objąć jednym zdaniem. Hotele w pełnym spektrum - od dwóch a kończąc na pięciogwiazdkowych. Oferują pełen zakres usług - od apartamentów najwyższej klasy po pokoje klasy średniej. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od Was. Warto już teraz zastanowić się nad sposobem dotarcia na targi w Kolonii oraz, co także niezwykle istotne, abyście zwrócili uwagę na ofertę pokoi gościnnych przygotowanych przez organizatorów. Warto zwrócić uwagę, że wszystkie miejsca znajdują się w dość bliskim położeniu od centrum Koelnmesse, więc nie tracicie niepotrzebnie czasu na podróż na miejsce wystawy. Szczegóły dotyczące oferty hotelowej można znaleĽć na stronie www.solaria-cologne.com.

    Jak widać Koelnmesse już czeka na gości i wystawców. Zapowiada się naprawę niesamowite wydarzenie, warto więc wziąć w nim udział. Można więc śmiało powiedzieć - spotkajmy się w Kolonii na trzy słoneczne dni!

    Zapraszamy do odwiedzenia międzynarodowych targów branży solaryjnej. Wykorzystaj szansę, jaką daje globalna oferta targowa!

    Więcej informacji:
    Przedstawicielstwo Targów Koelnmesse w Polsce
    tel. (0-22) 827 46 70
    e-mail: info@pl.koelnmesse.com
    www.koelnmesse.com

    Spis treści

     

     

    Twój System


    Linia produktów Light Systems i Bronze Systems zrobiła ogromną furorę wśród klientów salonów solaryjnych.

    Dlaczego tak się dzieje? Efekt nowości? Nie, chociaż jak z każdym nowym produktem efekt ten należy do przewidywalnych trendów. Jednak takie podejście jest bardzo krótkotrwałe i... nie tłumaczy stale rosnącej grupy zwolenników obu marek. Dlaczego taka właśnie sytuacja ma miejsce w przypadku lamp Light Systems i kosmetyków Bronze Systems? OdpowiedĽ jest bardzo prosta. Po pierwsze, sposób w jaki oba produkty zostały przygotowane, a następnie wprowadzone na rynek. Po drugie doświadczenie i długoletnia analiza rynku przeprowadzona z perspektywy firmy Nova 2 Solaria, jako właściciela obu marek i chociażby takich potentatów jak LightTech, jako producenta z dużym doświadczeniem w dziedzinie lamp do solarium.

    Ogromna praca jaka została wykonana w momencie gdy pojawił się pomysł, teraz przynosi efekty. Dlaczego już w momencie tworzenia się idei? Bo właśnie pomysł i póĽniejsze wykreowanie, a raczej dokładna analiza rynku, stała się podwaliną do stworzenia produktów takich jakich oczekują i poszukują klienci. Nie odwrotnie - tworzenie produktu, a potem szukanie pomysłu, jak go sprzedać. Takich "super" towarów jest już sporo. Często mamy więc do czynienia ze złym produktem, który próbuje się promować, czasami w niezrozumiały dla nikogo sposób. "Nie zależało nam na szybkim, przypadkowym wprowadzaniu produktu.

    Szukaliśmy, analizowaliśmy branżę, a nasze wnioski zostały wykorzystane w produkcji lamp Light Systems i kosmetyków Bronze Systems.

    Tylko w tym wypadku możemy mieć 100% pewność, że są to produkty dokładnie takie, jakich potrzebują nasi klienci." Na pewno takie postawienie sprawy wymagało wykonania ogromnej pracy, w wyniku której premiera obu produktów musiała być przesunięta w czasie. Premiera, która odbyła się dopiero po wykonaniu całego szeregu badań i testów. Każdy dzień stwarzał możliwość odpowiedzenia sobie na kolejne, nurtujące pytanie. Teraz, kiedy widać, że ten nakład pracy przynosi efekty zadowolenie jest jeszcze większe. To zadowolenie nie jest oparte jedynie na ilości sprzedanych lamp czy kosmetyków - chociaż uzyskane wyniki mogłyby zadowolić największych nawet malkontentów. "To co sprawia nam ogromną satysfakcję i jest powodem do dumy, to opinie klientów, którzy ten produkt kupili i oceniają go bardzo wysoko.

    Własne spostrzeżenia klientów są dla nas bardzo cenne ponieważ pokazują, że rozwijamy nasze produkty w dobrym kierunku.

    Całe nasze działania podporządkowane są jednemu celowi - jeszcze lepszy produkt, jeszcze większa satysfakcja klientów. Hasło naszej linii produktów to "Light & Bronze Systems - Twój System". To także zapowiedĽ kolejnych, myślimy równie spektakularnych produktów, które w najbliższym czasie pojawią się na rynku. Naszym celem jest stworzenie rodziny marek wysokiej jakości, które będą dobrze odbierane przez rynek i przez niego poszukiwane." Tylko kompleksowa, szeroka oferta w chwili obecnej jest w stanie w pełni zadowolić klienta. Szeroka gama produktów pozwala na stworzenie optymalnej oferty, zwłaszcza pod kątem atrakcyjnej ceny. To niezwykle istotne w okresie, gdy każdy odbiorca szuka oszczędności. W takim wypadku jeden producent, który może przygotować kompleksową ofertę, staje się przysłowiowym strzałem w dziesiątkę i pozwala na spore oszczędności.

    To co napisano powyżej można potraktować jako pewnego rodzaju retrospekcję, podsumowanie zdarzeń, które miały miejsce wcześniej. W chwili obecnej firma Nova 2 Solaria posiada w swojej ofercie dwie bardzo dobre, prywatne marki, a ich poziom sprzedaży utrzymuje się na naprawdę wysokim poziomie. Można by powiedzieć sukces i... nie robić nic więcej. Jednak to nie leży w naturze firmy.

    Dzięki takiej popularności Nova 2 może zaoferować coś, czego jeszcze nikt, na tak dużą skalę, nie przeprowadził.

    Proponuje akcję, w której obok nagród gwarantowanych pojawiają się bardzo atrakcyjne, drogie upominki, które można zdobyć w drodze losowania. Wysokiej klasy telewizory plazmowe (o przekątnej 43 cale) jako nagrody główne, komplety lamp do salarium z najbardziej ekskluzywnej i cenionej serii Light Systems High Power Extreme 5200 oraz specjalne, konkursowe zestawy kosmetyków Bronze Systems. To oczywiście nie wszystko, oprócz wspomnianych wyżej niespodzianek, organizator - Nova 2 Solaria, przygotowała wiele atrakcyjnych dodatków, które mogą trafić do waszych gabinetów. Poza tym zakup każdej lampy Light Systems jest dodatkowo gratyfikowany saszetką kosmetyku Bronze Systems.

    "Można powiedzieć - saszetka to mało. Zapewne i takie głosy pojawią się wśród klientów. Mogliśmy zrobić akcję, gdzie dodawalibyśmy np. 50 szt. saszetek - i głośno skandować "500 ml kosmetyku do każdej lampy", a w podpisie dodać, że promocja dotyczy tylko jednej, jedynej lampy, która nie cieszy się dużą popularnością. Czy byłoby to uczciwe? Według nas na pewno nie. Dlatego też zdecydowaliśmy się na inne rozwiązanie. Mamy do dyspozycji nagrody gwarantowane oraz takie, które możemy zdobyć w drodze losowania. Jest o co walczyć, pula nagród to prawie 40 000 PLN. Zasada jest bardzo prosta, kupujesz lampy, odbierasz saszetki, wypełniasz kupon i... bierzesz udział w losowaniu. I tu kolejna niespodzianka - dwa losowania!!! Jedno w grudniu 2005 roku, drugie w lutym 2006. Pozostaje już tylko jedno - wymienić lampy w swoim solarium na lepsze, odebrać kosmetyki i... wygrać główną nagrodę."

    Jedno jest pewne. Takiej akcji, o takim zasięgu, z takimi nagrodami na polskim rynku jeszcze nie było. Jednak to nie ostatnia niespodzianka jaką przygotowała firma Nova 2 Solaria dla swoich odbiorców. W porozumieniu z siatką dealerską w całej Polsce są organizowane profesjonalne szkolenia dotyczące lamp Light Systems i kosmetyków Bronze Systems. To bardzo cenne przedsięwzięcie ma na celu przede wszystkim podniesienie poziomu oferowanych w salonie usług, zwrócenie uwagi na zagrożenia i niebezpieczeństwa płynące z pracy w solarium. Taki cykl szkoleń organizowany jest na terenie całego kraju, warto więc wraz z informacją na temat nowej promocji dopytać się u swojego dystrybutora, kiedy takie szkolenie organizowane będzie na jego terenie. Z doświadczenia wiem, że potrzeba takich spotkań jest ogromna. To kolejny dowód na profesjonalizm działań firmy Nova 2 Solaria.

    Oferta Light Systems i Bronze Systems jest znana na polskim rynku solaryjnym. Teraz obok możliwości zakupu doskonałych jakościowo produktów, można jeszcze wziąć udział w niezwykle atrakcyjnej akcji oraz w merytorycznym szkoleniu. Promocja, z takimi nagrodami, na pewno będzie cieszyć się dużą popularnością.

    Light & Bronze Systems to jedyny taki system na rynku - teraz bliżej niż myślisz. Zawsze doskonałej jakości, w dobrej cenie, z ekstra dodatkami. To dobry system aby Twoje solarium zabłysnęło nowym światłem.

    Spis treści

     

     

    Salon Twoich Marzeń


    Wielki konkurs pod patronatem redakcji "SOLARIUM & Fitness" z Bydgoszczy Wychodząc naprzeciw Waszym oczekiwaniom rozpoczynamy serię prezentacji "Salonów Twoich Marzeń".

    Akcja ta została zainspirowana liczną korespondencją oraz jeszcze większą liczbą bezpośrednich rozmów przeprowadzonych zarówno podczas trwania targów, jak i w czasie wywiadów dotyczących sondy.

    Drodzy Czytelnicy!

    Spróbujemy w kilku możliwie najprostszych słowach opisać naszą propozycję i namówić wszystkich zainteresowanych do wzięcia w niej udziału. Od najbliższego numeru będziemy na łamach pisma prezentować najciekawsze i najbardziej okazałe salony solaryjne, solaryjno-kosmetyczne i podobne. Mają to być miejsca nie tylko komfortowo urządzone i wyposażone w nowoczesne urządzenia. Skupimy się także na obsłudze, klimacie panującym w salonie oraz tym wszystkim, co wyróżnia go spośród innych. To bardzo ważne. W naszej akcji może wziąć udział każdy salon, który jest miejscem wyjątkowym, w którym panuje świetna atmosfera, a takich miejsc jest naprawdę sporo. To także konkurs w którym każdy z nas może zasiąść w jury. Wystarczy zgłoszenie. To Ty nominujesz do konkursu, to Twój głos decyduje, czy warto ten salon pokazać, czy też nie. Nie może być chyba prostszych zasad.

    Jesteś właścicielem bądĽ klientem odwiedzającym salon?

    Wystarczy napisać kilka słów w formie zgłoszenia, w którym obok zdjęć przedstawiających samo miejsce, napiszecie w kilku słowach dlaczego warto je pokazać na łamach naszego pisma. Każde zgłoszenie jest ważne i każde zostanie dokładnie przeanalizowane w naszej redakcji. Warto pamiętać, że nie tylko doskonałe urządzenia tworzą niezapomniany klimat. Obok naprawdę niezwykle ekskluzywnych miejsc z doskonałym sprzętem, znajduje się także wiele zadbanych, eleganckich punktów, w których panuje niesamowita, ciepła atmosfera. Zależy nam na takich właśnie miejscach, które można nazwać magicznymi. Warto więc zatrzymując się w tym czy innym salonie pomyśleć, czy może właśnie ten salon jest moim magicznym miejscem. Jeśli oprócz Ciebie jeszcze kilka osób powie tak, masz duże szanse aby w naszym konkursie zostać wyróżniony. Będąc właścicielem takiego salonu, możesz namówić swoich klientów aby napisali kilka słów o tym, dlaczego opalają się w Twoim punkcie. Dzięki temu możesz dowiedzieć się na co zwracają największą uwagę, co najbardziej im się podoba. To także doskonała okazja aby pokazać swój salon szerszej opinii publicznej i tym samym zareklamować studio. Może dzięki takiej prezentacji grono Twoich klientów się powiększy, a może zarazisz kogoś swoim profesjonalizmem czy sposobem w jaki stworzyłeś magiczny salon usługowy.

    Zapewne wiele osób powie, nie jestem przygotowana/przygotowany aby napisać prawdziwe opowiadanie na temat punktu. Nie musicie się tego obawiać. Wystarczy naprawdę kilka zdań, które stanowić będą dodatek do przesłanych przez Was zdjęć. Wszelkie informacje możecie przesłać pocztą elektroniczną (e-mail: punkt@bdg.pl). To wszystko czego od Was oczekujemy. Powtórzmy: zgłoszenie w postaci zdjęć i kilku słów - to wszystko z Waszej strony. Cała reszta należy już do naszej redakcji. Wspólnie z właścicielami salonu przygotujemy prezentację i wykonamy serwis zdjęciowy. Następnie wybrane miejsca wyróżnimy publikacjami na łamach naszego pisma.

    Dlaczego rozpoczynamy ten cykl?

    Powodów jest co najmniej kilka. Na pewno na pierwszy plan wysuwa się chęć pokazania miejsc wyróżniających się sposobem prowadzenia usług. Wszystkie salony, w których klient może poczuć się naprawdę dobrze, gdzie jego bezpieczeństwo i wygoda stawiane są na pierwszym miejscu warte są publikacji i pokazania szerszej opinii publicznej. Tym samym chcemy pokazać, że profesjonalny salon to nie mit, że pośród nas są dziesiątki czy też setki właścicieli tworzących miejsca niezwykłe. Kolejny powód to chęć przekonania się, jaki wpływ mają artykuły pojawiające się na naszych łamach na sytuację panującą w salonach. Przecież od dłuższego czasu pokazujemy, jak można przygotować własny punkt usługowy, na co zwrócić uwagę, w jaki sposób przygotować się do rozpoczęcia inwestycji.

    Mamy nadzieję, że wszystkie prezentowane miejsca będą cieszyły się ogromną popularnością przed publikacją, a jeszcze większą po jej ukazaniu. Bardzo istotnym powodem dla którego zdecydowaliśmy się na ten cykl była liczna korespondencja napływająca na adres redakcji. Prosiliście w niej, aby obok materiałów technicznych, porad i prezentacji rozwiązań znalazły się materiały ilustrujące gotowe realizacje. Chcemy aby ten cykl, obok aranżacji, porad jak prowadzić usługi, informacji na temat szkoleń był kolejnym dowodem na wzrost jakości oferowanych usług. Ma być to cykl stanowiący o jakości i sile naszej branży. Nie wstydĽmy się pokazać, że jesteśmy profesjonalistami, że zależy nam na zadowoleniu naszych klientów.

    Jeśli natomiast jesteś klientem napisz dlaczego warto pokazać innym salon, który uważasz za świetny i w którym Ty korzystasz z usług. Może warto w ten sposób pokazać osobom pracującym w tym punkcie, że wykonują dobrą pracę, że ich wysiłek jest widoczny, a efekty pozwalają na korzystanie z usług na naprawdę wysokim poziomie. Wszystkie te aspekty są bardzo ważne.

    Staramy się wsłuchiwać w to co mówią i piszą nasi Czytelnicy. Z licznej korespondencji możemy czerpać wiele ciekawych informacji, możemy też śledząc Wasze opinie starać się tak kształtować nasze pismo, aby w jeszcze większym stopniu spełniać Wasze potrzeby. Cieszy nas fakt, że doceniacie nasz wysiłek, a jednocześnie dzielicie się z nami swoimi pomysłami.

    Z ogromną przyjemnością rozpoczynamy więc tę akcję, mając na celu dobro i interes całej branży solaryjnej w Polsce. To także rozpoczęcie wielkiej akcji mającej na celu wybór najlepszego salonu solaryjnego w Polsce. Co roku, w ostatnim numerze, zostanie przedstawionych kilka salonów, które zostały nominowane do tytułu Salon Roku. Najlepszy salon zostanie oczywiście zaprezentowany na łamach naszego pisma, a właściciel nagrodzony specjalnym dyplomem. Nie zapomnimy o nagrodach, ale to pozostaje na razie naszą tajemnicą. Ze względu na to, że do końca roku pozostało już niezbyt dużo czasu, pierwsza publikacja listy nastąpi w numerze 4/2006 roku, a tytuł wręczymy w kolejnym wydaniu po publikacji nominacji.

    Warto wziąć udział w naszym konkursie!

    Jesteś właścicielem ciekawego miejsca, zgłoś swoją prezentację. Jeśli jesteś klientem napisz i powiedz dlaczego korzystasz z tego salonu i co ci się w nim podoba. Zapraszamy.

    Redakcja "SOLARIUM & Fitness"
    skr. poczt. 4, 85-959 Bydgoszcz 2
    e-mail: punkt@bdg.pl
    (z dopiskiem: Salon Twoich Marzeń)

    Spis treści

     

     

    Nowe koncepcje SPA


    SPAconcept - mariaż zaawansowanych technologii i tradycyjnej hydroterapii na usługach SPA.

    Innowacyjność, nastawienie na wysoką jakość i styl, a przede wszystkim chęć bycia najlepszym - te cechy zadecydowały o tym, że sprzęt firmy HydroCo, której przedstawicielem na polskim rynku jest SPAconcept, stał się światowym hitem na rynku urządzeń do hydroterapii. Firma jest znana w branży z doskonałej strategii i odważnych rozwiązań, toteż bez wątpienia każdy kto myśli poważnie o stworzeniu SPA z prawdziwego zdarzenia powinien zapoznać się z jej ofertą.

    Sprzęt HydroCo został stworzony zgodnie z międzynarodowymi standardami bezpieczeństwa.

    Elektronicznie kontrolowane urządzenia odpowiadają wymogom stawianym przez Underwriters Laboratory (UL), Canadian Standards Assotiation (CSA) i European (CE) - co potwierdza ich zgodność z międzynarodowymi medycznymi i technicznymi standardami bezpieczeństwa. Referencje te gwarantują użytkownikom sprzętu spokój ducha, jeśli chodzi o jakość i bezpieczeństwo, które niewątpliwie należą do priorytetów firmy. Do zwiększenia bezpieczeństwa przyczyniają się m.in. takie udogodnienia jak: automatyczne oczyszczanie i dezynfekcja, kontroler czasu zabiegu, czytnik temperatury wody i funkcja awaryjnego wyłączenia. SPAconcept oferuje również swoim klientom możliwość projektowania i tworzenia sprzętu, odpowiadającego indywidualnym preferencjom klienta.

    Hydroton Thermal

    Wielofunkcyjne urządzenie o szerokich możliwościach, które zastąpi liczne elementy wyposażenia SPA. Po nałożeniu stołu zabiegowego kapsułę można wykorzystać dodatkowo jako: mokry stół do wykonania pilingu, łaĽnię parową do wygrzania maski algowej na ciało oraz do masażu vichy.

    Hydroton Thermal - M

    Zabiegi na ciało jeszcze nigdy nie były tak łatwe i tak przyjemne. Kapsuła została wzbogacona o funkcję parową i prysznic vichy. Jej zaletą jest to, że podczas zabiegu woda nie wydostaje się poza kapsułę, a osoba poddawana zabiegowi może cieszyć się ciepłem i intymnością.

    Hydroton - A

    Dzięki doskonale dopracowanej linii i funkcjonalnemu wnętrzu wanna ta cieszy się na świecie ogromną popularnością. Siedem stref hydrojet, dysze powietrzne strategicznie rozmieszczone poniżej linii wody, ręczny bicz podwodny i automatyczny system kontroli, gwarantują klientowi niezapomniane wrażenia.

    Jednak SPAconcept, jak sama nazwa mówi, to nie tylko sprzęt. Firma powstała z myślą o tych, którzy chcą zbudować od podstaw profesjonalne, nowoczesne SPA odpowiadające najlepszym międzynarodowym standardom lub stworzyć wysokiej klasy gabinet odnowy biologicznej. Krok po kroku firma wprowadza w życie nawet najbardziej śmiałe koncepcje swych klientów. Począwszy od planowania, poprzez budowę i urządzenie obiektu, po uruchomienie i prowadzenie - na wszystkich tych etapach SPAconcept służy profesjonalnym doradztwem i pomocą sztabu ekspertów z różnych dziedzin. Firma posiada profesjonalne zaplecze projektowo-architektoniczne, ekspertów w dziedzinie marketingu, public relations, zarządzania SPA. Służy pomocą w doborze wyposażenia i produktów do prowadzenia ośrodka, doborze i szkoleniu personelu oraz tworzeniu programów pobytowych.

    Dzięki współpracy z Thalgo - renomowaną firmą kosmetyczną, firma SPAconcept posiada kompleksową ofertę dla gabinetów kosmetycznych, ośrodków odnowy biologicznej i SPA.

    Spis treści

     

     

    Pięć tybetańskich rytuałów


    Aura za oknem nie nastraja optymistycznie. Jesteśmy zmęczeni, odczuwamy senność. Jednak możemy tego uniknąć. Tym razem zaprezentuję jeden ze sposobów, jak na stałe podnieść poziom naszej energii... ¬ródło witalności w tajemniczych pozycjach tybetańskich.

    Kto z nas nie chciałby poznać tajemnicy wiecznej młodości i witalności? Postaram się przybliżyć i odsłonić tajemnicze ćwiczenia od wieków ukrywane i wykonywane przez lamów w tybetańskich klasztorach. Już po kilkunastu dniach wykonywania tych pięciu prostych rytuałów poziom naszej energii podnosi się z nieopisaną szybkością, poprawia się koncentracja i łatwiej reagujemy na stres. Oczywiście wszystkie te elementy wpłyną nie tylko na poprawę naszego samopoczucia i wyglądu. Z ortopedycznego punktu widzenia, prawidłowo wykonywane rytuały stanowią doskonały rodzaj mobilizacji dla naszego kręgosłupa.

    "Czakry" - pola elektryczne w naszym organizmie.

    Zanim przejdziemy do opisu rytuałów, proponuję trochę niezbędnego wprowadzenia dla zrozumienia wpływu pozycji tybetańskich na nasz organizm. Czakry są to metafizyczne wiry energii. Pojęcie to wywodzi się ze starożytnego indyjskiego systemu uzdrawiania, który wyróżnia w ciele człowieka siedem głównych ośrodków kierujących przepływem energii. Każdy z tych siedmiu wirów skupia się wokół jednego z siedmiu gruczołów dokrewnych w układzie hormonalnym naszego organizmu, a jego funkcja polega na pobudzeniu wydzielania hormonu przez gruczoł. Właśnie hormony pochodzące z tych siedmiu gruczołów regulują wszystkie funkcje organizmu, z procesem starzenia się włącznie.

    Medycyna konwencjonalna rozpatruje nasze ciało fizyczne w kategoriach chemicznych. Obecnie wiadomo już, że aby zaszła jakakolwiek reakcja chemiczna, musi zaistnieć w ciele przemiana energii elektromagnetycznej. Energia ta płynie z umysłu, co wyjaśnia, jak istotny jest jego związek z ciałem w utrzymaniu zdrowia fizycznego, psychicznego i mentalnego. Tradycyjny, naukowy schemat analizowania zdrowia jedynie w kategoriach tego co widzialne, ustępuje dziś coraz częściej akceptowanym prawdom, że umysł i myśl poprzedzają oraz wpływają na materię fizyczną. W końcu, czym jest myśl, jeśli nie formą energii?

    Lokalizacja siedmiu czakr:

  • Pierwszy, najniższy wir otacza gruczoły płciowe.
  • Drugi otacza trzustkę i obejmuje brzuch.
  • Trzeci otacza nadnercze, a jego centrum znajduje się na wysokości splotu słonecznego.
  • Czwarty otacza grasicę i obejmuje klatkę piersiową (okolice serca).
  • Piąty otacza tarczycę i znajduje się na wysokości szyi.
  • Szósty otacza szyszynkę i skupia się wokół tylnej podstawy mózgu.
  • Siódmy, najwyżej położony wir otacza przysadkę mózgową i skupia się wokół przedniej podstawy mózgu.

    W zdrowym ciele wszystkie te wiry poruszają się z dużą prędkością, dzięki czemu energia witalna, zwana również "prana" bądĽ "energia eteryczna" może przepływać swobodnie do góry przez układ hormonalny. Jeśli choćby jeden z tych wirów zwalnia obroty, wtedy przepływ energii witalnej zostaje utrudniony lub zablokowany. W ten oto prosty sposób można opisać starzenie się lub zły stan zdrowia. U zdrowego człowieka wiry w ruchu rozlewają się tak szeroko, że wychodzą poza ciało, u starszych, słabowitych i chorowitych osób z trudem obejmują powierzchnię ciała. Najszybszym sposobem na odzyskanie zdrowia i witalności jest przywrócenie normalnego wirowania w tych ośrodkach energii. Prowadzi do tego pięć prostych ćwiczeń - rytuałów. Każde z osobna jest pomocne, ale najlepsze wyniki osiąga ten, kto wykonuje wszystkie.

    Rytuał pierwszy

    Ze swobodnej pozycji stojącej (stopy lekko rozstawione) unosimy kończyny górne do boku (fot. 1), równolegle do podłoża, starając się utrzymać je w linii prostej z dłońmi skierowanymi w dół. W tej pozycji obracamy się niezbyt szybko w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Na początek wystarczy jeden obrót, w miarę doskonalenia można dojść do 12 lub finalnie do 21 obrotów (to wystarczy aby pobudzić czakry do działania). Na początku obrócimy się kilka razy i poczujemy lekki zawrót głowy. Przystępując do wykonywania rytuałów nie próbujmy przekraczać własnych możliwości. Można również przeciwdziałać zawrotom głowy, próbując triku stosowanego przez tancerzy i łyżwiarzy figurowych. Zanim zaczniemy wirować, koncentrujemy wzrok na jakimś punkcie prosto przed sobą. Podczas obrotu zatrzymujemy jak najdłużej spojrzenie właśnie na nim. W końcu jednak musimy stracić go z oczu, aby głowa mogła podążyć za resztą ciała. Wtedy jak najszybciej wykonujemy obrót głowy, żeby ponownie znaleĽć swój punkt.

    Rytuał drugi

    Po pierwszym rytuale następuje drugi, który pobudza wirowanie naszej energii jeszcze bardziej. Jest on bardzo prosty (fot. 2). Z leżenia tyłem (płasko na plecach na dywanie, macie czy grubym ręczniku), ramiona ułożone wzdłuż ciała, skierowane dłońmi do podłoża (palce trzymamy razem) powoli unosimy głowę i przyciągamy brodę do piersi. Jednocześnie staramy się unieść wyprostowane w stawach kolanowych kończyny dolne do pozycji pionowej. Wytrzymujemy chwilę, następnie opuszczamy na podłoże zarówno głowę jak i nogi. Przy każdym powtórzeniu rytuału trzymamy się określonego rytmu oddychania: głęboki wdech przy podnoszeniu głowy i kończyn dolnych, głęboki wydech przy ich opuszczaniu. Dla bezpieczeństwa ćwiczenia, kontrolujemy powolne opuszczanie odpowiednim napięciem mięśni brzucha. Oczywiście jeśli komuś nie uda się za pierwszym razem utrzymać nóg wyprostowanych w stawach kolanowych, uginamy je, a z czasem dojdziemy i do wyprostu. Podczas przerw miedzy powtórzeniami oddychamy w tym samym głębokim rytmie.

    Rytuał trzeci

    Rytuał trzeci należy wykonywać bezpośrednio po drugim. Wydaje się również stosunkowo prosty (fot. 3). Z klęku, ze stopami rozstawionymi na szerokość bioder i podwiniętymi palcami stóp (też na czymś izolującym i odciążającym stawy kolanowe) prostujemy ciało a dłonie układamy z tyłu na udach, tuż pod pośladkami. W tej pozycji wykonujemy skłon głowy wraz z szyją do przodu, przyciągając brodę do piersi. Następnie odchylamy głowę do tyłu jak najdalej potrafimy, z jednoczesnym lekkim wygięciem kręgosłupa do tyłu. Podczas odchylenia dłonie opieramy mocno na tylnej części ud i dla kontroli napinamy mięśnie pośladków i brzucha. Po powrocie do pozycji wyjściowej w miarę możliwości powtarzamy rytuał. Podobnie jak w rytuale drugim, stosujemy odpowiedni rytm oddychania: głęboki wdech przy wygięciu do tylu, wydech w czasie powrotu do pozycji wyjściowej.

    Rytuał czwarty

    Na początku wydaje się trudny, ale tak nie jest. Siadamy na podłodze, stopy rozstawione na szerokość bioder. Tułów trzymamy prosto, dłonie opieramy płasko przy pośladkach, kierując palce w stronę nóg. Przyciągamy brodę do piersi, po czym odchylamy głowę jak najdalej do tylu, jednocześnie unosząc tułów do pozycji równoległej do podłoża, tak aby stawy łokciowe pozostały wyprostowane a podudzia tworzyły kąt prosty z podłożem (fot. 4). Mówiąc prościej tułów powinien być w linii prostej z udami, równolegle do podłoża a ramiona i podudzia - prostopadle. Również i w tym rytuale oddychanie jest bardzo ważne. Podnosząc tułów robimy głęboki wdech, wstrzymujemy powietrze napinając mięśnie i powracając do pozycji wyjściowej (pochylamy głowę do przodu) - głęboki wydech.

    Rytuał piąty

    Podczas wykonywania rytuału piątego jesteśmy zwróceni twarzą do ziemi. W leżeniu przodem dłonie opieramy płasko na szerokość ramion w okolicach klatki piersiowej. Stopy (podwinięte palce) rozstawiamy również na podobną szerokość jak dłonie ok. 60 cm. Unosimy tułów tak aby ramiona były prostopadłe do podłoża a nasze ciało tworzyło łuk i "zwisało" nad ziemią (fot. 5). Nie zapominamy o napięciu mięśni. W tej pozycji odchylamy głowę jak najdalej. Uginając ciało w okolicach bioder, doprowadzamy je do pozycji przypominającej odwróconą literę "V" (fot. 6), równocześnie przyciągamy brodę do piersi. Powracamy do pozycji wyjściowej i w miarę potrzeb powtarzamy rytuał. Oddychamy podobnie jak w poprzednich rytuałach: głęboki wdech przy podnoszeniu ciała, wydech przy opuszczaniu do pozycji "wiszącej".

    Pięć rytuałów służy wyraĽnie jednemu celowi: przywraca ciału zdrowie i młodzieńczą witalność. Wykonywane codziennie przez mnichów tybetańskich, pozwalają im mimo podeszłego wieku na zachowanie młodzieńczej sylwetki. Spróbujmy i my, nie mamy nic do stracenia, to tylko 10-15 minut dziennie dla własnego ciała i umysłu...

    Spis treści

  •